Szukaj:Słowo(a): wypadki na przejazdach kolejowych
Za GW

"We wtorek, tuż po godzinie 11 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w
Kosinie koło Łańcuta samochód wjechał pod pociąg.

- Kierowca forda transita wyszedł z opresji bez większych obrażeń. Pojazd
jest jednak całkowicie zniszczony - poinformował Wiesław Dybaś, rzecznik
prasowy podkarpackiego komendanta policji.

Ruch na trasie kolejowej został wstrzymany."

Czy faktycznie ruch wstrzymany w obie strony???

jurek


Cytuje:
"
Do groźnego wypadku doszło na przejeździe kolejowym w Kosinie. Samochód dostawczy wjechał
prosto pod pędzący ekspres. Na szczęście kierowca i jego pasażerka wyszli z wypadku bez
szwanku. Żadnemu z pasażerów pociągu nic się nie stało. Duże opady śniegu znów utrudniają
życie kierowcom, przede wszystkim ograniczając widoczność na śliskich drogach. Ale piesi
też przeżywają dramatyczne chwile.
[foto]
Do wypadku doszło na wyraźnie oznakowanym przejeździe kolejowym. Kierowca samochodu
dostawczego najprawdopodobniej nie zauważył nadjeżdżającego pociągu. Ekspres relacji
Przemyśl - Szczecin, uderzył z ogromną siłą w przód samochodu całkowicie go niszcząc.
Maszynista nie miał żadnych szans żeby zatrzymać pociąg, jadący w tym miejscu z prędkością
120 km/h, gdy droga hamowania tak rozpędzonego składy wynosi co najmniej 800 metrów Udało
się to dopiero 600 metrów za przejazdem. Kierowcę i jego pasażerkę uratowało to, że pociąg
uderzył w samochód tuż przed przednimi drzwiami urywając silnik i przednią oś. Kabina
pozostała nienaruszona. Kierowca z drobnymi potłuczeniami został przewieziony do szpitala,
jego pasażerka wyszła z tego bardzo groźnie wyglądającego wypadku bez jednego zadrapania.
Dzisiejsze opady śniegu znów utrudniły życie kierowcom. Padający śnieg szybko topnieje na
ulicach. Jest bardzo ślisko. Dodatkowe niebezpieczeństwo stwarzają fontanny wystrzeliwane
spod kół ciężarówek.
"
Adam



| Jednak gdyby wyremontować ten odcinek, a dalej (od Kutna do Warszawy)
| jechać
| 160 km/h to byłaby szansa na dorównanie czasu przejazdu autobusom
| Polskiego
| Expressu.



Nie chodzi o ładowanie wielkich pieniędzy, tylko o remont odcinka Kutno -
Płock, który przy regularnym obniżaniu prędkości czeka likwidacja. W wielu
wypadkach kolej już nie "dorównuje" autobusowi i to jest przyczyną jej
upadku.

Czy jest wobec tego sens, by ładować pieniądze w coś, co zaledwie
"dorównałoby" istniejącemu już stanowi rzeczy?



A swoją drogą zdziwiłem się, że trasa Warszawa - Poznań tylko miejscami ma
160 km/h. Dlaczego? Czy modernizacja nie została w pełni ukończona czy po
prostu tak ma zostać? Gdyby cała była 160 to pociąg do Kutna jechałby
jeszcze krócej, więc stworzenie  solidnego połączenia Wa-wy z Płockiem
byłoby realne. Zauważmy, że do Ostrołęki jeżdżą szynobusy (do których trzeba
dojechać), rzadziej niż bezpośrednie , szybsze autobusy z Warszawy. A mimo
to ludzie o nie walczyli i nimi jeżdżą. Podobnie mogłoby być w Płocku.

Widzę, że mowa o odc Wawa - Mińsk Maz. ale odc Mińsk - Siedlce jest chyba
bardziej niebezpieczny [...]



Skoro mowa o niebezpiecznych przejazdach kolejowych, podam przyklad - droga
z Aleksandrowa L. do Grotnik przecina tory w Jedliczu Lodzkim. Przejazd jest
calkowicie niestrzezony. Ruch na tej trasie jest spory, zwlaszcza latem
[Grotniki to miejscowosc wypoczynkowa, a droga ta jest jedyna asfaltowa z
kier. Lodzi]. Nigdy nie bylo na tym przejezdzie zapor ani sygnalizacji. Od
wlasciciela pobliskiego sklepu dowiedzialem sie, ze wypadki na tym
przejezdzie nie nalezaly do rzadkosci. Sam widzialem, jak nienormalni
kierowcy w ostatniej chwili 'przeskakiwali' przed nadjezdzajacym pospiechem
[szlakowa 100]. Droga ta jest gminna, wiec ponoc gmina mialaby dofinansowac
ewentualne zabezpieczenie przejazdu. Tymczasem niedaleko Jedlicza, za
Zgierzem Pln. istnieje sobie przejazd na ul. Bazylijskiej - gruntowej, o
nieporownywalnie mniejszym natezeniu ruchu. Tam sygnalizacja jest, kiedys
byl nawet droznik. Kto mi powie- czy nie mozna dostosowac kategorii
przejazdu do sytuacji panujacej na drogach ? Z roku na rok na drodze do
Grotnik przybywa pojazdow, a Bazylijska jest lokalna, podmiejska ulica...
Jestem ciekaw, kto ma wplyw na zabezpieczenie przejazdu - kolej, czy zarzad
drog ?
ale sie rozpisalem...ufff...

http://info.onet.pl/947462,11,item.html

Śmierć Kuliga: Dróżniczka oskarżona

     Akt oskarżenia przeciwko dróżniczce Michalinie K. z Rzezawy
(Małopolskie), która w lutym nie opuściła rogatek na przejeździe kolejowym i
w ten sposób doprowadziła do wypadku, w jakim zginął Janusz Kulig,
sporządziła Prokuratura Rejonowa w Bochni.

      Sprawą będzie zajmował się Sąd Rejonowy w Bochni - powiedziała
rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Tarnowie Bożena Owsiak.

      Z ustaleń prokuratury wynika, że nie da się wytłumaczyć, dlaczego
dróżniczka nie opuściła rogatek. O przejeździe pociągu była powiadomiona
przez dyżurnego ruchu z Bochni oraz dróżniczkę z Krzeczowa, system łączności
był sprawny, godzina przejazdu pociągu znana z rozkładu jazdy, a tory były
dobrze widoczne z budki dróżnika. Michalina K. nie przyznaje się do winy i
twierdzi, że niczego nie pamięta

Witam!

Jedziemy w niedzielę, 11 lipca, czasu jeszcze sporo, ale nic nie stoi na
przeszkodzie, zeby sporządzić plan. Oczywiście przejazd ma być atrakcyjny (z
punktu widzenia MK), no i do Koszalina należałoby dotrzeć na 18:00, w
najgorszym wypadku na 19:00. Kuszą mnie dwie opcje:

Plan 01 "Kibl'em All":
Torun 10:30 - Bydgoszcz 11:22 /kibel 58427/
Bydgoszcz 11:40 - Lębork 16:07 /kibel 2021/
Lębork 16:16 - Koszalin 17:52 /P 18105/ lub z Lęborka kiblem (dla zachowania
tytułu planu) po 17:00

Plan 02 "nie wszystko pod drutem":
Toruń 10:11 - Szczecinek 13:20 /P 15505/
Szczecinek 14:28 - Słupsk 16:38 /77135/
Słupsk 17:01 - Koszalin 17:52 /P 18105/ lub nieco później kiblem

Decyzja jeszcze nie zapadła, mam natomiast kilka pytań:
1) Czy odcinek Szczecinek - Słupsk jest ciekawy? Jeden tor bez drutów to
sprawa bardzo zachęcająca sama w sobie, ale co więcej? Jakie składy tam
kursują? SM/SP/SU42 + 2 * Bh czy może SU45/46 + Bhp?
2) Gdybym zdecydował się na plan 02, to jaki bilet będzie tańszy: na poc.
osobowy z dwiema dopłatami na pospieszne, czy na pospieszny na całą trasę?
3) A może jest jeszcze ciekawszy sposób na dotarcie do Koszalina pociągiem?

Pozdrawiam,

WinD

wind.kolej.szczecin.pl

Do zderzenia busa z pociągiem towarowym doszło dziś rano na trasie Góra -
Kruszyniec. Bus wjechał na niestrzeżony przejazd. Kierowca auta odniósł lekkie
obrażenia. Policja wyjaśnia teraz dlaczego skład jechał od dawna nieczynną
linią kolejową.
Zgłoszenie o zdarzeniu górowscy policjanci otrzymali po godzinie 8.00 rano.
Kierowca volkswagena busa zderzył się z pociągiem. - Wjechał na tororowisko
prawdopodobnie jadąc na pamięć. Tą trasą od dawna nie kursują składy kolejowe.
Tym razem jechał tam jednak pociąg towarowy. Skład uderzył w przód busa.
Kierowcy nic poważnego się nie stało. Jest teraz w szpitalu  - mówi Janusz
Konopnicki, rzecznik górowskiej policji. Poza ustaleniem okloliczności wypadku
policja będzie starała się wyjaśnić jak to się stało, że pociąg pojawił się na
nieużywanym od dawna torowisku. Takich nieczynnych tras kolejowych
przecinających gminne i powiatowe drogi, niestrzeżonych przejazdów i
opustoszałych dworców wokół Góry jest więcej.
informacja za Radiem Elka Leszno

A myślałem, że już mi się nie trafi...

Dawno temu w kolorowym pisemku dla pań, czytałem wstrząsający opis wypadku
na przejeździe. Wzorowy mąż i ojciec - jeszcze przy użyciu rodzinnego
samochodu - zakatrupił na przejeździe żonę i dzieci a potem tłumaczył się
rozbrajająco "jeszcze nigdy nie spotkałem w tym miejscu pociągu" ;)



To sie kur*a zdziwił ;)
--
Pozdrawiam
Krzysztof M. Gajda
www.chrisfox.kolej.szczecin.pl



| W przyszłości tą trasą ma jeździć ponad 160 pociągów dziennie,
| podczas gdy obecnie jest ich 100. Poza tym trasa musi być także

| Chyba coś im sie popieprzyło... Chyba że to ciekawy zbieg okoliczności z
| tymi "okrągłymi" (kolejowo) liczbami.

Hm, mysle ze chodzi tu o ilosc pociagow w obie strony _lacznie_.
Pasazerow jest ok. 50, do tego brutta dalekobiezne, zdaweczki. Moze
obecnie - z powodu moernizacji wlasnie - jest tego troche mniej niz
100, aleliczba chyba realna.



Jak odrabialem 2 rok wojska [w koszarach na "mojej" zreszta ulicy:-)],
to byl tam taki pracownik cywilny, ktory mowil jak sluzyl w koszarach
przy ulicy Niemodlinskiej, to mierzyli ilosc przejezdzanych pociagow przez
tamtejszy przejazd kolejowy na E 30. Chodzilo o szybki wyjazd czolgow z
koszar
na wypadek "W".
I wyszlo im okolo 170 pociagow w obie strony. No, ale to byly lata 70-te.


Jak odrabialem 2 rok wojska [w koszarach na "mojej" zreszta ulicy:-)],
to byl tam taki pracownik cywilny, ktory mowil jak sluzyl w koszarach
przy ulicy Niemodlinskiej, to mierzyli ilosc przejezdzanych pociagow przez
tamtejszy przejazd kolejowy na E 30. Chodzilo o szybki wyjazd czolgow z
koszar
na wypadek "W".
I wyszlo im okolo 170 pociagow w obie strony. No, ale to byly lata 70-te.



A czy pamietasz moze kiedy zelektryfikowali trase lakami? Mnie sie
cosik wydaje, ze ja jeszcze pamietam ja bez drutu z podstawowoki
(wczesne lata 80-te). Bo obecnie tamtedy jezdzi zdecydowana wiekszosc
brutta, a przed elektryfikacja moglo byc inaczej.

Głos Koszaliński, 17-06-2004

Czarna seria na torach
Kierowca nie żyje, samochód w szczątkach ­ to efekt tragicznego wypadku na
przejeździe kolejowym w Sławnie. Niestety, to nie był wczoraj jedyny dramat
na trasie wiodącej do Kołobrzegu. Do wypadku w Sławnie doszło ok. 7.15, przy
wyjeździe z miasta w kierunku Słupska na ul. Gdańskiej. Kierowca forda
fiesty, mimo opuszczonych półzapór, wjechał na przejazd. Zapewne liczył, że
zdąży przejechać przed pociągiem. Według policji, możliwe jest też, że
jechał zbyt szybko, nie zdążył wyhamować i, by się ratować przed uderzeniem
w opuszczone zapory, ominął rogatki. Z relacji maszynisty wynika, że widział
przejeżdżający samochód, ale było za późno na hamowanie ­ pociąg relacji
Kraków­Kołobrzeg jechał z prędkością około 100 km na godzinę. Lokomotywa
uderzyła w auto, które rozpadło się na pół. Kierowca zginął na miejscu. Był
mieszkańcem pobliskiego Sławska, miał 28 lat. Jak przyznał maszynista, to
była druga tragedia na jego trasie. Rano, gdy wyjeżdżał z Krakowa, pod
pociąg rzucił się samobójca. Wczorajsza czarna seria dopełniła się, gdy
okazało się, że konduktor innego pociągu, tym razem relacji
Katowice­Kołobrzeg, znalazł w toalecie wiszące ciało 22-latka. Pociąg
zatrzymano w Słupsku, by podmienić wagon.

Głos Koszaliński, 17-06-2004

Czarna seria na torach
Kierowca nie żyje, samochód w szczątkach ­ to efekt tragicznego wypadku na
przejeździe kolejowym w Sławnie. Niestety, to nie był wczoraj jedyny
dramat
na trasie wiodącej do Kołobrzegu. Do wypadku w Sławnie doszło ok. 7.15,
przy
wyjeździe z miasta w kierunku Słupska na ul. Gdańskiej. Kierowca forda
fiesty, mimo opuszczonych półzapór, wjechał na przejazd. Zapewne liczył,
że
zdąży przejechać przed pociągiem. Według policji, możliwe jest też, że
jechał zbyt szybko, nie zdążył wyhamować i, by się ratować przed
uderzeniem
w opuszczone zapory, ominął rogatki.



Głupota ludzka nie ma granic
pozdrawiam
Stefan


Głos Koszaliński, 17-06-2004

Czarna seria na torach
Kierowca nie żyje, samochód w szczątkach ­ to efekt tragicznego wypadku na
przejeździe kolejowym w Sławnie......



W dniu wczorajszym miedzy Czernikowem a Lipnem doszło do kolizji WM15 z
fiatem 126P, kobieta w stanie ciezkim w szpitalu.....

pozdr
Andrzejewski

pol godziny temu na przejezdzie kolejowym w Okmianach psamochod walnal w
pociag nr 519 Wroclaw - Wegliniec, ktorym jedzie moja dziewczyna. w
sluchawce bylo slychac wycie karetek. nie wiem jakie straty, z tego co
zrozumialem to chyba zderzenie boczne w lokomotywe lub 1 wagon - polecialy
szyby.
ciekawe ile potrwa zatrzymanie na trasie. na szczescie z moja pania wszystko
ok.

tok-fm właśnie podał, że w zwardoniu na przejeździe kolejowym pociąg
uderzył w samochód osobowy. pasażerowie cali, kierowcę właśnie usiłują
wyciągnąć.

pekap uruchomił komunikację zastępczą.



Ostatnio tylko same wypadki - atak zimy czy cos w tym stylu ;)

Pozdrawiam
Kamil Jedynak

| 1. Podróżny, który zamierza odbyć przejazd poza stację przeznaczenia
wskazaną
| na bilecie (...)

To nie odpowiada na postawione pytanie.



Przepraszam, chyba zacytowałem nie ten punkt TOiB.
Oto §11 TOiB !

§ 11

p.4. Dozwolony jest przejazd do stacji położonej na przedłużeniu relacji
wymienionej na bilecie (bezpośrednim pociągiem w tej samej klasie), jeżeli nowa
stacja przeznaczenia mieści się w tej samej strefie odległości co pierwotna
stacja przeznaczenia. W tym wypadku nie wystawia się biletu blankietowego na
dopłatę.

Tyle przepis, więc nie wiem jak go rozumieć. Jednak jest to punkt wyrwany z
kontekstu, więc może fałszować obraz tej nietypowej sytuacji. Może wypowie się
Rewizor ?

Załączam pozdrowienia i życzenia powodzenia
Krzysztof z Warszawy - krw1618
========= Miłośnik kolejowej jazdy ===================
========i przemijających krajobrazów==================
http://krw1618.republika.pl/propozycjecenowepkp.htm
------------------------------------------------------

PS. TOiB zaczerpnąłem z http://www.kolejarz.to2.pl/wstep_1.htm strona ta jest
bardzo potrzebna, gdzie są suche przepisy bez interpretacji.

Dwie osoby zginęły w wyniku zderzenia samochodu osobowego z pociągiem, do
którego doszło w poniedziałek po południu na niestrzeżonym przejeździe
kolejowym w miejscowości Kosów w Łódzkiem.

Wypadek spowodował ponad dwugodzinną przerwę w ruchu pociągów na trasie
Piotrków Trybunalski - Koluszki - powiedział dyżurny komendy wojewódzkiej
policji w Łodzi. Z jego relacji wynika, że pociąg po zderzeniu ciągnął samochód
przez 400 metrów.

Według policji, około godz. 15.25 kierujący samochodem osobowym marki hyundai
atos 45-letni mężczyzna wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy wprost pod
nadjeżdżający pociąg osobowy relacji Częstochowa - Koluszki. Na miejscu zginął
kierowca samochodu i jego 15-letnia córka. Pociąg nie wykoleił się i ze
wstępnych informacji wynika, że nikt z obsługi pociągu ani pasażerów nie
ucierpiał.

W związku z licznymi wypadkami na przejazdach kolejowych Zarząd
Prywatnych Kolei Covalusa wprowadza obowiązek zapoznania się z aktualną
instrukcją Ir7 (R20) dostepną:
http://covalus.kolej.szczecin.pl/ir7/spisir7.html
Pozwoli to zminimalizować liczbę zapytań  o obsługę przejazdów.
Naczelnik
Covalus ;-)

Oczywiście zapraszam chętnych.
Mam jeszcze pytanie, dlaczego zmienionio oficjalne nazewnictwo- kiedyś
R20- dziś ir7. Czyżby każda spółka bedzie wydawała swoje instrukcje?
Jeśli tak to nieźle- utoniemy pod zwałami papierów
Bedzie CIr1 (R1) w wydaniu Cargo.
Ir1- w wydaniu PLK
SIr- Szczakowa.
OIr -Orlen
MIr- koleje mazowieckie
itd
Żeby to posegregować proponuję Centralną Instrukcje Prowadzenia
Administracji ;-)


I przez które chwile po ruszeniu w droge powrotną o mało nie
spowodowały wypadku?



    Tego nie widziałem.
Może więcej informacji - kwiaty, dzieci, czy dzieci sięgające po kwiaty ?

Widzisz. wspomnienia - nawet tak wyraziste jak po GKW po 10, 15
latach się zatrą. I jedyną pamiątką bedzie kilka wpisów w książce
przebiegów:



    Interesująca ta książka przebiegów.

I siłą rzeczy za te kilkanascie lat ta impreza zostanie po prostu
'496'.



    To zależy od wielu czynników.
Jeśli imprezę (w końcu impreza do imprezy podobna kubek w kubek) się
traktuje jako kolejny powód do popstrykania sobie, to rzeczywiście
pozostanie po niej tylko numer i...
Zdjecia. Zdjecia które pozwolą
sobie przypomniec atmosferę tego przejazdu.



Choć trudno powiedzieć, czy przypominać one będą atmosferę czy tylko
przedstawiać tabor kolejowy.
Troszkę będzie to tak jak w "Wiosennej piosence" Włóczykija - pamiętać
będziesz tylko to co opowiadasz, a nie to co przeżyłeś.
Po wtorkowej hekatombie w NYC pisarz Głowacki mieszkający w NY w wypowiedzi
dla którejś z polskich gazet powiedział - nie pamiętam już czy to przezyłem,
czy też zobaczyłem w CNN.

Pozdrawiam

KW



Dwa wypadki kolejowe

sw  09-01-2006 , ostatnia aktualizacja 09-01-2006 23:10

Pociągi pod Zbąszyniem i Wągrowcem najechały na samochody
w Wągrowcu peugeot odbił się od pociągu osobowego.



Od którego wagonu?

50-letni kierowca toyoty w ciężkim stanie trafił do szpitala.
Najprawdopodobniej jego samochód zepsuł się na torach. Nie wiadomo
dlaczego
kierowca nie wysiadł z samochodu, gdy zobaczył nadjeżdżający pociąg.



Ja nie wiem dlaczego kierowca nie użył jazdy na rozruszniku, aby opuści
przejazd. Chyba, że mu akumlator wysiadł, co jest bardzo prawdopodobne.

Kierujący peugeotem zbiegł z miejsca wypadku.



Szok pourazowy. ;)

Policja bada przyczyny obu wypadków.



Wagrowiec

Kodeks Drogowy, DZIAŁ II - Ruch drogowy, Rozdział 3 - Ruch pojazdów, Oddział
7 - Przecinanie się kierunków ruchu

Art. 28.
pkt. 2. Kierujący jest obowiązany prowadzić pojazd z taką prędkością, aby
mógł go zatrzymać w bezpiecznym miejscu, gdy nadjeżdża pojazd szynowy lub
gdy urządzenie zabezpieczające albo dawany sygnał zabrania wjazdu na
przejazd.

Zbąszyń

Brak doświadczenia lub wyładowany akumlator.

Pozdrawiam.

Forest


Od którego wagonu?



SA132 - 001

Wagrowiec

Kodeks Drogowy, DZIAŁ II - Ruch drogowy, Rozdział 3 - Ruch pojazdów, Oddział
7 - Przecinanie się kierunków ruchu

Art. 28.
pkt. 2. Kierujący jest obowiązany prowadzić pojazd z taką prędkością, aby
mógł go zatrzymać w bezpiecznym miejscu, gdy nadjeżdża pojazd szynowy lub
gdy urządzenie zabezpieczające albo dawany sygnał zabrania wjazdu na
przejazd.

Forest



A co mówi kodeks drogowy gdy kierowca nie opanuje pojazdu i wjeżdża w miejscu
niedozwolonym w tor kolejowy ?
Tytuł jak zwykle tendencyjny - przynajmniej w przypadku Wągrowca ale świetnie
brzmi medialnie. A prawda była taka , że kierowca jadąc z nadmierną
prędkością ( wg Policji ponad 100 km/h ) nie opanował pojazdu na łuku drogi ,
przeskoczył przez rów i skarpę zatrzymując się na torze. W chwilę póżniej
walnął w niego SA132. Kierowca zbiegł z miejsca wypadku bo był niepełnoletni
niemiał prawa jazdy ( buchnął wóz staremu )


| Znowu odzyją glosy, ze kolej jest przyczyną blokowania miasta.

a nie jest??
zapraszam na wiatraczną w waw



faktycznie jest to bardzo ważna arteria warszawska ;)
Jakbyś rozwiązał przejazd kolejowy przez mocno zaawansowane rozwinięcie drogi
zwrotnicowej dużej stacji postojowej (WWA Olsz. Goch. w tym miejscu ok. 15-20
torów), gdzie cały czas coś przejeźdża, wjeżdża, wyjeżdża i manewruje? Biorąc
pod uwagę umiejętności i inteligencję stosowaną warszawskich kierowców,
wypadków by bylo tyle że większość pociągów by nie wyjeżdżała, pomijając
następny przejazd w stronę Zabranieckiej, sytuacja analogiczna tyle że st.
WWA Wsch. Tow. i linia na Mińsk Maz. i Tłuszcz?
pozdr


Ktos ma jakies info nt dzisiejszego zderzenia sie 55427 z tirem? Co z
ponoc
b.ciezko rannym mechanikiem?.Poprosze na priv'a.

W wypadku uczestniczyła najładniejsza grudziądzka suka - SU45-263. Jej



uszkodzenia są na tyle poważne, że zostanie albo skasowana, albo skierowana
na naprawę do PESY. Mechanik walczy o życie w grudziądzkim szpitalu,
przeszedł poważne operacje czaszki - nie wiadomo czy będzie widział na
jedno mocno uszkodzone oko.
Wypadek wydarzył się na przejeżdzie szlaku Ryjewo - Kwidzyn w miejscu gdzie
droga główna tj. Malbork- Grudziądz przecina linię kolejową pod wiaduktem o
małej skrajni. Dla samochodów ciężarowych 100 m dalej w kierunku Kwidzyna
jest przejazd w poziomie szyn. Ciężarówka z naczepą wioząca drewno do Int.
Paper Kwidzyn nie zdążyła z niego zjechać przed nadjeżdzającym pociągiem.
Pzdr Bodek.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3206916.html

rd 12-03-2006 , ostatnia aktualizacja 12-03-2006 18:36

W niedzielę o godz. 7.50 obok przejazdu na Retkini doszło do groźnie
wyglądającego wypadku kolejowego. Wykoleił się pociąg jadący z Katowic do
Warszawy z ładunkiem miału węglowego.

Jeden z wagonów zsunął się z szyn i pociągnął za sobą następne. Zniszczeniu
uległo 200 metrów toru. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Zdarzenie
przysporzyło kłopotów podróżnym, bo przez cały dzień inne pociągi musiały
jeździć po jednym torze. Ze względu na utrudnienia ruchu kilka z nich
dotarło do celu podróży z opóźnieniem. Nie doszło jednak do zamknięcia
ruchliwej linii. Jak i dlaczego doszło do wykolejenia, jeszcze nie wiadomo.
Ustaleniem przyczyn zajęła się specjalna komisja PKP. Wyniki jej pracy będą
znane za kilka dni. Naprawa toru będzie kosztować ok. 200 tys. zł i potrwa
do wtorku. Do czasu pociągi Łódź-Zduńska Wola mogą mieć kłopoty z
punktualnością - uprzedzają kolejarze.

W niedzielę o godz. 7.50 obok przejazdu na Retkini doszło do groźnie
wyglądającego wypadku kolejowego. Wykoleił się pociąg jadący z Katowic do
Warszawy z ładunkiem miału węglowego.

Jeden z wagonów zsunął się z szyn i pociągnął za sobą następne.



Znalazłem trochę więcej fotek tego "bałaganu".

http://195.13.39.38/_tempy_/pociunk/

Pozdr.
Forest

http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3206916.html
W niedzielę o godz. 7.50 obok przejazdu na Retkini doszło do groźnie
wyglądającego wypadku kolejowego. Wykoleił się pociąg jadący z Katowic do
Warszawy z ładunkiem miału węglowego.
 Jeden z wagonów zsunął się z szyn i pociągnął za sobą następne.
Zniszczeniu uległo 200 metrów toru.



Dwie fotki zrobione wczoraj wieczorem:

Ustawianie na tor jednego z wagonów:

http://img96.imageshack.us/img96/2232/10032550fk.jpg

Widoczny Unimog:

http://img65.imageshack.us/img65/3082/10032586uo.jpg

Pozdr.
Forest

moze  ktos wklei bo mnie wyskakuje material niedostepny!



Dziwne, ja nie mam problemu z wyswietleniem, ale prosze bardzo.

sjs

---

Tragedia na torach

Tragedia w Starej Iwicznej kolo Piaseczna. Czterech mezczyzn zginelo
pod kolami podmiejskiego pociagu.

Do wypadku doszlo okolo godziny siodmej rano, kilkadziesiat metrow
za przejazdem kolejowym. Grupa szesciu mezczyzn szla torami w strone
Piaseczna, gdy nadjechal pociag.

Maszynista dawal mezczyznom sygnaly dzwiekowe, mezczyzni zeszli
z jednego toru na drugi wprost pod nadjezdzajacy z naprzeciwka drugi
pociag.

Na miejscu zginely cztery osoby, dwie w stanie ciezkim zostaly
przewiezione do warszawskich szpitali. Utrudnienia w ruchu arowno
pociagow jak i samochodow trwaly ponad szesc godzin. Normalny ruch
zarowno na trasie kolejowej jaki i drodze numer 721 zostal przywrocony
po trzynastej.

tady


150 osób odniosło obrażenia, gdy w okolicach Natanii, na północ od
Tel-Awiwu pociąg zderzył się z ciężarówką i wykoleił - poinformowały
izraelskie służby bezpieczeństwa

Reuter, powołując się na pogotowie ratunkowe podał, że zginęło kilka osób.

Natomiast według cytowanego przez izraelską telewizję przedstawiciela
służb medycznych, większość pasażerów odniosła niewielkie obrażenia.

Po zderzeniu przewróciła się lokomotywa i co najmniej jeden wagon.
Podróżujący pociągiem relacji Tel-Awiw-Hajfa pasażerowie wydostawali się
na zewnątrz przez okna.

Cytowany przez izraelską telewizję rzecznik policji Miki Rosenfeld
powiedział, że ciężarówka wjechała na tory na przejeździe kolejowym, na
którym były już opuszczone zapory. Kierowcy ciężarówki udało się
wyskoczyć przed zderzeniem.

Witam.
Zda tak jak zdał na całym świecie.
To nie jest tak, że tylko szynobusy są wrażliwe na uszkodzenia. Dobre
trafienie
np. osobówki w elektrowóz tez może zakończyć jego karierę, przez np pożar
zbiornika z paliwem samochodu.
A co do kosztów napraw to ponosi je ubezpieczyciel sprawcy wypadku, a w
przypadku braku ubezpieczenia sprawę o odszkodowanie kieruje się do sądu.
ZTCW
to kolejarze nie popuszczają nawet jeśli sprawcą jest inna spółka grupy PKP -



Pewnie masz rację, ale nasi kierowcy przodują w głupocie i lekceważeniu
wszelkich przepisów drogowych, a na dodatek jest zbyt duża ilośc przejazdów
kolejowych.
W ciągu 3 godzin jazdy pociągiem naliczyłem 15 wymuszeń pierwszeństwa na
przejazdach kolejowych łącznie z autobusami przejeżdżającymi na czerwonych
światłach.
Co się w naszym narodzie dzieje?! Tzn w głowach kierowców!
md

Oto rezultat łupania w klawisze przez osobę, przedstawiającą się światu jako


| No tak tylko my wracalismy ze szkoly... Czyli w zasadzie wsiedlismy o jedna
| stacje za szybko (a nie wysiedlismy o jedna za pozno).
To ciekawy problem, kieruję więc ten wątek na grupę, gdzie jest więcej
teoretyków i praktyków stosowania Taryfy Osobowej i Bagażowej PKP.
Na potrzeby pl.misc.kolej - streszczenie poprzednich odcinków:
Chłopaki mieli bilety powrotne z Gdyni Głównej do Gdańska Wrzeszcza. Na
podstawie tych biletów dojechali do p.o. Gdańsk Politechnika, położonego
za Wrzeszczem, ale nadal w tej samej strefie ogległości.



"Dozwolony jest przejazd do stacji położonej na przedłużeniu relacji
wymienionej na bilecie (bezpośrednim pociągiem w tej
samej klasie), jeżeli nowa stacja przeznaczenia mieści się w tej samej
strefie odległości co pierwotna stacja przeznaczenia.
W tym wypadku nie wystawia się biletu blankietowego na dopłatę."

Tak stoi w TOB - tym ściągniętym ze "źródła", czyli strony internetowej PKP

wnioskować zatem należy, że miesięczne też się na to łapią.

Marek A. Salwa


Chruscina Opolska jest odremontowana ...



Chroscina Opolska...

- W trakcie modernizacji zlikwidowalismy niektóre przejazdy kolejowe.



Tak. I tym sposobem np. odcieto 2 domy w Mechnicach od reszty wsi.
Zeby dojechac do sasiednich - oddalonych o 150 metrow - domow, trzeba
jechac, albo przez Zerkowice, albo Chroscine. W kazdym wypadku ponad 3
kilosy...

W zamian na trasie z Chrósciny Opolskiej do Opola zbudowalismy wzdluz torów
droge.



I to jest piekne, bo mam pare kilometrow rowniotkiego asfaltu przy
torach - w sam raz na rowerek :-D

Wszystkie stacje i przystanki
zostana odnowione. W Chróscinie Opolskiej mozna sie przekonac, jak kiedys
beda wygladaly. Dwie nowe wiaty, krzeselka dla podróznych, kosze - wszystko
w kolorze niebieskim. Pojawily sie plotki, zegary, duze tablice z nazwa
miejscowosci. Peron wykonany jest przeciwposlizgowego betonu.



Dodam tylko, ze wiata jest zdecydowanie ladniejsza, niz te znane z
E-20. A reszta wyglada bardzo podobnie.

pzdr

| Tak. I tym sposobem np. odcieto 2 domy w Mechnicach od reszty wsi.
| Zeby dojechac do sasiednich - oddalonych o 150 metrow - domow, trzeba
| jechac, albo przez Zerkowice, albo Chroscine. W kazdym wypadku ponad 3
| kilosy...

Eee,  Polak potrafi -na pewno co sie wymysli.



STDPK wz.2001 (Szybki Tymczasowy Drewniany Przejazd Kolejowy) ?:-)

Cytat z kolumny "Na szlaku" (dawniej "Z ksiazki wypadkow") w "Nowych
Sygnalach":

"20 pazdziernika o 4.30 na szlaku Wabrzezno - Wabrzezno Miasto, na
przejezdzie kolejowym kategorii "D" samochod policyjny ford transit
wjechal pod pociag towarowy jadacy z Jablonowa Pomorskiego. Ofiar w
ludziach nie bylo. Pociag opoznil sie o przeszlo 2 godziny."


: Cytat z kolumny "Na szlaku" (dawniej "Z ksiazki wypadkow") w "Nowych
: Sygnalach":

: "20 pazdziernika o 4.30 na szlaku Wabrzezno - Wabrzezno Miasto, na
: przejezdzie kolejowym kategorii "D" samochod policyjny ford transit
: wjechal pod pociag towarowy jadacy z Jablonowa Pomorskiego.

Na pewno byl to ten szlak? Tam cos jeszcze jezdzi?
Jesli tak to mieli strasznego pecha ze udalo im
sie wycelowac w ten pociag.

Ale to "z Jablonowa Pomorskiego" mi sie nie podoba.

MC

| Dzisiaj o godzinie 13:00 można było obserwować wyjazd pociągu retro z
| Krakowa Głównego do Chabówki. Skład prowadzony Ty2-911 + 3 wagony retro
| (osobowy, pocztowy, salonka) + wagon As. Na mój gust wynajęty przez
jakąś
| firmę.

 firmę PKP CARGO - przejazd był utajniony (nie podawano żadnych szczegółów
dot. kto jedzie, po co, na czyje zlecenie pociąg wynajęto) próbowano także
uniemożliwić fotografowanie. Wagon As przepinano z IC Kaszub na głównym.



Jeśli przejazd był na zlecenie firmy X, a ta nie pozwala na robienie fotek
(w tym wypadku wystarczy np ustny zakaz ochrony wydany przez szefostwo firmy
X w trosce o jej wizerunek bądź ochronę tego wizerunku), można narazić się
na poważne konsekwencje: skasowanie kasety, zdeletowanie pamięci cyfraka
itp. I w tym przypadku nie ma znaczenia fakt, że na terenie kolejowym wolno
robić zdjęcia.
pozdrawiam
Stefan

Jeśli przejazd był na zlecenie firmy X, a ta nie pozwala na robienie fotek
(w tym wypadku wystarczy np ustny zakaz ochrony wydany przez szefostwo
firmy
itp. I w tym przypadku nie ma znaczenia fakt, że na terenie kolejowym
wolno
robić zdjęcia.



I jestes pewien, ze nie ogranicza to jakichstam praw i swobod obywatelskich?

Marek Dabrowski


Jeśli przejazd był na zlecenie firmy X, a ta nie pozwala na robienie fotek
(w tym wypadku wystarczy np ustny zakaz ochrony wydany przez szefostwo firmy
X w trosce o jej wizerunek bądź ochronę tego wizerunku), można narazić się
na poważne konsekwencje: skasowanie kasety, zdeletowanie pamięci cyfraka
itp. I w tym przypadku nie ma znaczenia fakt, że na terenie kolejowym wolno
robić zdjęcia.
pozdrawiam
Stefan



Ciekawe rzeczy piszesz... Możesz podać podstawę prawną???

Prawdę mówiąc równie dziwnej argumentacji to już dawno nie czytałem...

Acha, jeszcze o jedno chcę się dowiedzieć. Jaki związek ma ochrona wizerunku
firmy z zabytkowym składem PKP?


Jeśli przejazd był na zlecenie firmy X, a ta nie pozwala na robienie fotek
(w tym wypadku wystarczy np ustny zakaz ochrony wydany przez szefostwo firmy
X w trosce o jej wizerunek bądź ochronę tego wizerunku), można narazić się
na poważne konsekwencje: skasowanie kasety, zdeletowanie pamięci cyfraka
itp. I w tym przypadku nie ma znaczenia fakt, że na terenie kolejowym wolno
robić zdjęcia.



Niech tylko cie dotkna :D To sie naraza na jeszcze bardziej powazne konsekwencje
ze strony polskiego wymiaru sprawiedliwosci :D

Z lokalnych informacji się dowiedziałem, że na przejeździe kolejowym na
trasie Cekcyn - Tuchola rozpędzony Daewoo Lanos nie wyhamował przed
szynobusem i doszło do wypadku. Nikomu nic sie nie stało.



Szkoda, że znowu trafiło w szynobus...

K.

Z lokalnych informacji się dowiedziałem, że na przejeździe kolejowym na
trasie Cekcyn - Tuchola rozpędzony Daewoo Lanos nie wyhamował przed
szynobusem i doszło do wypadku. Nikomu nic sie nie stało.



Nie Cekcyn - Tuchola, tylko pod Małym Gacnem, czyli szlak Wierzchucin - Lipowa
Tuch. De facto, to poc. 33323 rel. Torun Gł. - Czersk, czyli ten sam, który 2
tygodnie temu trochę dalej (za Rosochatką) skasował malucha, z tym że dziś w
roli ofiary wystąpił SA106-001 (poprzednio 005). Uszkodzenia pesobusa
niewielkie na szczęście, w pojeżdzie również nic się nikomu nie stało.

Pozdrawiam grupowiczów

Z lokalnych informacji się dowiedziałem, że na przejeździe kolejowym na
trasie Cekcyn - Tuchola rozpędzony Daewoo Lanos nie wyhamował przed
szynobusem i doszło do wypadku. Nikomu nic sie nie stało.

pozdrawiam

Marcin Bg



No i znowu jakis baran wyłączył z użytku szynobus:/
Nie wiadomo, który oberwał??


znalezione na http://www1.gazeta.pl/warszawa/1,34889,1732157.html

matz 20-10-2003,
Groźna kolejka. Opel vectra wpadł pod lokomotywę kolejki wąskotorowej w
Piasecznie. Do wypadku doszło wczoraj o godz. 9.20 rano na ul. Mleczarskiej.
Według oceny policji zawinił kierowca samochodu, który nie zatrzymał się
przed torami. Lekko rannego mężczyznę pogotowie przewiozło do szpitala.

Ktos wie cos wiecej??



Dziwna wiadomość biorąc pod uwagę, że na ul. Mleczarskiej jest
przejazd kolejowy, ale na bocznicy do EC Siekierki 8-/

Marek

W przypadku utraty zdrowia, życia w wypadku kolejowym stroną wobec, której
dochodzić można roszczeń jest przedsiebiorstwo transportowe - tu PKP.
Zwlaszcza jeżeli wypadek zdarzył się w wyniku zaniedbań.
Bilet jest tu jakby polisą ubezpieczeniową.
A jak to jest w przypadku imprez kolejowych organizowanych przez osoby
prywatne.
Czy płacąc za przejazd pociągiem imprezowym jestem objęty ubezpieczeniem
komunikacyjnym i gwarancjami zwrotu kosztów choćby transportu do pobliskiego
szpitala ?
Czy pozostaje mi dochodzenie roszczeń na drodze cywilnej ?
Jak też wygląda bezpieczeństwo ruchu na nieczynnych liniach kolejowych,
gdzie nie ma służb utrzymania ruchu ?

Krzysztof Wieczór


W przypadku utraty zdrowia, życia w wypadku kolejowym stroną wobec, której
dochodzić można roszczeń jest przedsiebiorstwo transportowe - tu PKP.
Zwlaszcza jeżeli wypadek zdarzył się w wyniku zaniedbań.
Bilet jest tu jakby polisą ubezpieczeniową.
A jak to jest w przypadku imprez kolejowych organizowanych przez osoby
prywatne.



Widac, ze dawno nie bywales na imprezach.
Od pewnego czasu nie dostaje sie juz od organizatorow biletow. Dostaje
sie dowody oplacenia skladki na uruchomienie pociagu. Grupa ludzi sklada
sie, wynajmuje tabor i obsluge i jedzie. Sami sa sobie przewoznikami. I
sami odpowiadaja za swoje bezpieczenstwo.

Czy płacąc za przejazd pociągiem imprezowym jestem objęty ubezpieczeniem
komunikacyjnym i gwarancjami zwrotu kosztów choćby transportu do pobliskiego
szpitala ?
Czy pozostaje mi dochodzenie roszczeń na drodze cywilnej ?



Patrz wyzej - nie masz kogo pozywac.

Jak też wygląda bezpieczeństwo ruchu na nieczynnych liniach kolejowych,
gdzie nie ma służb utrzymania ruchu ?



A, to co innego. Ze skladki oplaca sie sluzby zabezpieczenia. I one
odpowiadaja za bezpieczenstwo przejazdu.

BR

Wypadki na przejazdach kolejowych powodują na jakiś czas nagłośnienie
sprawy
zepsutych regatek, braku obsadzenia przez dróżników. Mam pytanie - czy w
waszej okolicy jest przejazd o olbrzymim natężeniu ruchu kołowego, na
którym
nie ma dróżnika, świateł, sygnalizacji, po prostu nic?



Retkinia, ul. Pienista przy koszarach prewencji.
Widocznosc srednia.

Inna sprawa, ze to naglosnienie to jakas pomylka - wiekszosc wypadkow
na przejazdach jest powodowana nieuwaga kierowcow, a sygnalizacja
na dobra sprawe niewiele zmieni. Siedzielismy rok temu na wiadukcie
LHS w Bojanowie z Tomkiem Samborskim i liczylismy ilu sie zatrzymalo
przed miejscowym przejazdem (widocznosc w obie strony dobra)
- wierzcie mi, niewielu (to samo w Nowosielcu na drodze krajowej
Lublin-Rzeszow).
Szczytem glupoty wykazal sie busiarz z PKSu  - probowal przejechac
przed nadjezdzajacym pociagiem.

Jakieś 3-4 km przed Prudnikiem, na przejeździe kolejowym tylko na
torze w kierunku Nysy jest ograniczenie do 50. Stoi tam jakiś krzyż.
Ktoś zginął? I stąd to ograniczenie?



Hmm, ciekawe, wybiorę się na wizje lokalną. Ale jeden wypadek chyba
nie jest powodem do ograniczania prędkości...

Widziałem SU46-054, chyba pierwszy raz na tej trasie (przynajmniej
odkąd patrzę na numery) - może miała dłuższą przerwę?



Ja widziałem ją mnóstwo razy, to żadna nowość.

Kraków - J.G. do Kędzierzyna z bykiem.



Może powinieneś dodać, że chodzi o ten przez Opole... Ja też go w
styczniu z byczkiem widziałem.

Gdzie mozna dostac informacxje o wypadkach kolejowych-mam na mysli zarowno
wykolejenia jak i zderzenia pociagow a takze sytuacje w ktorych samochod wpada
pod pociag na przejezdzie oraz gdy czlowiek rzuca sie pod pociag-z tego roku-z
terenu całej Polski?Moze ktos z Was, milosnikow kolei :) wie gdzie tego
szukac...bo łazenie po komendsach byloby raczej zmudne...pozdrawiam swiatecznie

Gdzie mozna dostac informacxje o wypadkach kolejowych-mam na mysli zarowno
wykolejenia jak i zderzenia pociagow a takze sytuacje w ktorych samochod
wpada
pod pociag na przejezdzie oraz gdy czlowiek rzuca sie pod pociag-z tego roku-
z
terenu całej Polski?Moze ktos z Was, milosnikow kolei :) wie gdzie tego
szukac...bo łazenie po komendsach byloby raczej zmudne...pozdrawiam
swiatecznie



polecam tygodnik "Nowe Sygnały" tam masz chyba raz na miesiac "Z raportów
SOK".. o ile tego dzialu nie zlikwidowano


Gdzie mozna dostac informacxje o wypadkach kolejowych-mam na mysli zarowno
wykolejenia jak i zderzenia pociagow a takze sytuacje w ktorych samochod
wpada
pod pociag na przejezdzie oraz gdy czlowiek rzuca sie pod pociag-z tego
roku-z
terenu całej Polski?Moze ktos z Was, milosnikow kolei :) wie gdzie tego
szukac...bo łazenie po komendsach byloby raczej zmudne...pozdrawiam
swiatecznie



Np. ruiny stacji. Czasem można tam znaleść coś ciekawego.

Pozdrawiam
Marcin

Gdzie mozna dostac informacxje o wypadkach kolejowych-mam na mysli zarowno
wykolejenia jak i zderzenia pociagow a takze sytuacje w ktorych samochod
wpada
pod pociag na przejezdzie oraz gdy czlowiek rzuca sie pod pociag-z tego roku-
z
terenu całej Polski?Moze ktos z Was, milosnikow kolei :) wie gdzie tego
szukac...bo łazenie po komendsach byloby raczej zmudne...pozdrawiam



swiatecznie

Polecam www.kolejarz.lhs.pl tam znajdziesz wszystko na ten temat.
Pozdrawiam.
Mares.

| Gdzie mozna dostac informacxje o wypadkach kolejowych

Sorki, ale jesteś chyba trochę leniwy... Jest przynajmniej tygodnik Nowe
Sygnały, można śledzić to także (tylko większe wypadki) w TV! Nie wiem jakie
masz zamiary: czy piszesz pracę, czy interesuje Cię statysyka... Poza tym  
masa hobbystów w ramach danego klubu miłośników niemal zawsze coś "niestety"
wie co się wydarzyło. Nie bądź anonimowy - zapisz się do jakiegoś Klubu
i  nie
szukaj łatwizny w internecie, bo ona sama się tam nie znajdzie! Mimo krytyki

interia.pl

Jaco



Kazda krytyka byle konstruktywna mile widziana
Mam dodatkowy tydzien, a te informacje byly mi potrzebne "na szybko", teraz
moge troche poszperac
Tak, w tv mowi sie o wypadkach, ale tylko o tych najwiekszych, a o
samobojstwach np juz nie, tak samo jak o wypadkach typu wjechanie na
przejezdzie pod nadjezdzajacy pociag.
Zgodnie z rada-skontaktuje sie z Panem, dziekuje.
i pozdrawiam

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

juka 11-07-2005 , ostatnia aktualizacja 11-07-2005 20:56
źródło:http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,2815456.html

Kilkunastoletni chłopiec zginął pod kołami pociągu w miejscowości Schodnia.
To był jego drugi dzień wakacji u dziadków

16-letni Denis razem z rodzicami przyjechał z Niemiec. W poniedziałek od rana
jeździł po ulicy tzw. komarkiem. Około godz. 15 zginął, wjeżdżając wprost pod
koła pociągu relacji Opole-Częstochowa. Według relacji maszynisty chłopiec
zwolnił przed przejazdem kolejowym, potem nagle ruszył. Najprawdopodobniej
miał nadzieję, że zdąży przed pociągiem. Maszynista jechał z prędkością 96 km
na godzinę, dozwolona prędkość na tym odcinku to 100 km. Na miejsce wypadku
zbiegli się mieszkańcy wsi i rodzice chłopca. Byli przy oględzinach. Wkrótce
wezwano drugą karetkę, ponieważ ojciec chłopca zemdlał, kiedy zabierano
ciało.

juka 11-07-2005 , ostatnia aktualizacja 11-07-2005 20:56
źródło:http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,2815456.html

Kilkunastoletni chłopiec zginął pod kołami pociągu w miejscowości Schodnia.
To był jego drugi dzień wakacji u dziadków

16-letni Denis razem z rodzicami przyjechał z Niemiec. W poniedziałek od rana
jeździł po ulicy tzw. komarkiem. Około godz. 15 zginął, wjeżdżając wprost pod
koła pociągu relacji Opole-Częstochowa. Według relacji maszynisty chłopiec
zwolnił przed przejazdem kolejowym, potem nagle ruszył. Najprawdopodobniej
miał nadzieję, że zdąży przed pociągiem. Maszynista jechał z prędkością 96 km
na godzinę, dozwolona prędkość na tym odcinku to 100 km. Na miejsce wypadku
zbiegli się mieszkańcy wsi i rodzice chłopca. Byli przy oględzinach. Wkrótce
wezwano drugą karetkę, ponieważ ojciec chłopca zemdlał, kiedy zabierano
ciało.



Chciałbym to zobaczyć.

Mogę się tylko domyślać... Owszem trochę przegiąłem. Natomiast jak dla mnie
bezsporny pozostaje fakt iż rodzicie zaniedbali kawałek wychowania
pt. "zachowanie się na drodze". Jestem 2 lata od chłopaka starszy jak dobrze
pamiętam to od najmłodszych lat miałem wbijane do głowy że jak widze przejazd
to mam sie milion razy obejrzeć i nigdy z pociągiem nie zadzierać zwłaszcza
gdy poruszam się czymś tak ryzykownym jak Komar. Dziwię się, że chłopak z
Niemiec przyjechal bo tam akurat przepisów sie przestrzega, zwłaszcza w
miejscach takich jak przejazd kolejowy.



A może to nie była głupota tylko wypadek ??? U mnie w 1999 był podobny wypadek.
2 małolatów [ 15 kierujący i 14 pasażerka, lat] jeździło jakimś motorem.
Zatrzymali sie przed przejazdem żeby przepuścić pośpiecha. Jak train był blisko
przejazdu, motor z tymi małolatami wskoczył na przejazd. Kierujący prubował
jeszcze uciakać motorem ale sie nie udało. 2 trupy na miejscu. Z policyjnego
dochodzenia wynikło że kierujący motorem przez przypadek puścił sprzęgło i
wjechał na przejazd. Raczej wyklucza jest wykluczone że to była jakaś gupia
zabawa bo kierujący był synem maszynisty z Nowego Sącza i wiedział jakie są
skutki wypadków na przejazdach, pozatym jego ojciec ciągle przestrzegał go
przed pociągami.
Też wyglądało że głupota a okazało się że nieszczęśliwy wypadek.

Wie ktos moze co to za pociag byl, i jaki lok prowadzil i co z maszynista



W/g PAP pociąg był osobowy:

----------
Małopolska/ Autosklep wjechał pod pociąg; jedna osoba zginęła
 PAP 22-01-2005, ostatnia aktualizacja 22-01-2005 10:33
22.1.Kraków (PAP) - Jedna osoba zginęła, jedna została ranna w wypadku, do
jakiego doszło w Szczepanowicach (pow. Miechów)

Samochód "autosklep" wjechał na przejazd kolejowy w czasie przejazdu pociągu
osobowego - poinformował w sobotę PAP rzecznik małopolskiej straży pożarnej
Andrzej Siekanka
Do wypadku doszło w sobotę ok. godz. 9 na niestrzeżonym przejeździe
kolejowym. Zarówno ofiara, jak i ciężko ranna osoba to kierowca i pasażer
samochodu przeznaczonego do handlu obwoźnego
W wyniku wypadku obrażenia ręki odniósł także maszynista pociągu. Ruch
kolejowy w rejonie Miechowa został wstrzymany
Przyczyny wypadku zostaną wyjaśnione w specjalnym postępowaniu. (PAP) hp/
pwd/
----------

Pociąg wjechał w ciężarówkę.
Źródło: gazeta.pl

Na przejeździe kolejowym przy ul. Świerszcza ciężarówka wjechała wprost pod
pociąg. A przecież jej kierowca jeździ tędy od 20 lat i nigdy nic się nie
stało.
Ok. godz. 11.45 pociąg Skierniewice - Mińsk Mazowiecki zbliżał się do małego
przejazdu przez tory prowadzącego do jednej z posesji przy ul. Świerszcza we
Włochach.
- Zobaczyłem samochód, jak byliśmy 20 metrów przed przejazdem. Maszynista
trąbił, ale ciężarówka przyśpieszyła i wjechała na tory - opowiada kierownik
pociągu. Lokomotywa uderzyła w tył samochodu. Kierowca i jego pasażer
trafili do szpitala, mieli niegroźne obrażenia. Pasażerowie pociągu poszli
pieszo do autobusów.
Pana Władysława, kierowcę ciężarówki, najprawdopodobniej zgubiła rutyna przy
przejeżdżaniu przez tory. - 20 lat tu mieszkamy i nigdy nic takiego się nie
zdarzyło - mówi jego żona. Mężczyzna wyrwał się na chwilę z pracy, żeby
przywieźć stare drewniane palety, którymi w zimę mają opalać mały kolejowy
domek tuż przy torach. - Tu nie mieszka się źle. Pociągi co jakieś 20 minut
jeżdżą, ale da się wytrzymać - opowiada pani Halina, która sama pracuje w
PKP. - Był nawet szlaban, tylko dla naszego użytku, ale jakieś półtora roku
temu złodzieje na złom ukradli - mówi.

Radek Lis
http://www.steininger.republika.pl


Pedro zeznaje ochoczo:

Do zderzenia doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Pociąg uderzył w
autokar PKS z Ostrowii, który przewoził dzieci ze szkoły w Małkini do
pobliskich wiosek.



w tej chwili trójka podała, że przejazd był niegdyś strzeżony, ale PKP
postanowiły zaoszczędzić... :(

podobno od tego czasu doszło w tym miejscu już do kilku wypadków

Prawda jak zwykle leży po środku. Oczywiście, że winę za tą tragedię ponoci
kierowca, który nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi szynowemu.
Weź jednak pod uwagę fakt, że skrzyżowania dróg kolejowych i samochodowych
są jednymi z najniebezpieczniejszych i w mojej opinii każdy przejazd na
asfaltowanej drodze powinien być wyposażony w rogatki - czy to szlabany, czy
czerwone światło czy choćby pulsujące światło (jak w Czechach) i progi
zwalniające. Miej na uwadze, że tym autobusem kierował człowiek, a nie
komputer. Zdecydowanie najczęśniej winę za wypadki ponosi człowiek, tak było
też w tym przypadku. Czy dało się zapobiec katastrofie? Być może nie, bo
jeśli ktoś ignoruje znak STOP przed przejazdem, oznacza to, że równie dobrze
mógł wjechać na czerwonym świetle lub staranować barierki. Ale być może
człowiek ten był potwornie zmęczony lub z jakiegoś innego powodu nie
zauważył pociągu (czasami bywa mgła, gęsty deszcz lub śnieg utrudniający
widoczność), a z pewnością zauważyłby czerwone światła i zamknięte barierki.
Moje zdanie jest takie, jako pasażera pociągów oraz kierowcy samochodu, że
problem ten muszą rozwiązać wspólnie drogowcy oraz koleje, bo życie ludzkie,
szczególnie dzieci, jest o wiele ważniejsze od rachunku ekonomicznego
(instalacja zapór, utrzymanie). Choć bezpośrednio zawinił kierowca, kolej
również nie zrobiła wszystkiego, by zapobiec tej oraz innym tragediom.

Pozdrawiam, Gabriel

cytat ze strony www.intercity.pl

Od 1 stycznia 2005 roku Grupa PKP wprowadziła tzw. "wspólny bilet".
Umożliwia on odprawę podróżnych na przejazd w pociągach maksymalnie trzech
przewoźników* na jednym blankiecie. "Wspólny bilet" wydawany jest na
przejazd w jednym kierunku.
W wypadku przejazdu na podstawie "wspólnego biletu" pociągiem Spółki PKP
Intercity należy dokupić odpowiednio miejscówkę (EC/IC/Ex/IRN) lub bilet na
miejsce sypialne lub do leżenia. Rezerwacji miejsca można dokonać w kasie na
stacji przesiadania, przez internet**, przez SMS** lub u konduktora bez
opłaty za wydanie biletu w pociągu.
*PKP Intercity sp. z o.o., PKP Przewozy Regionalne sp. z o.o., PKP Szybka
Kolej Miejska w Trójmieście sp. z o.o., Koleje Mazowieckie
**z wyjątkiem biletów na miejsce sypialne i do leżenia

Czy to oznacza ze znowu można kupować jeden bilet na 2 pociągi różnych
spółek np. Ex/IC i posp i cena jest dużo niższa niż 2 osobne bilety? czy
ktoś to sprawdził ???

Grzes

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3148776.html

Kierowca piaskarki spowodował groźny wypadek

 Anna Skowron 05-02-2006 , ostatnia aktualizacja 05-02-2006 20:32

Nieuwaga kierowcy piaskarki była przyczyną sobotniego wypadku w Dzierżoniowie. Ranne zostały cztery osoby.

Tuż przed szóstą rano kierujący pługopiaskarką mężczyzna nie zachował ostrożności na przejeździe kolejowym i wjechał w bok autobusu szynowego. Do zdarzenia doszło przed szóstą rano na nowej drodze, prowadzącej do dzierżoniowskiej specjalnej strefy ekonomicznej.

- Ten przejazd jest świetnie oznakowany. Prawdopodobnie kierowca zlekceważył konieczność zatrzymania się - mówi Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy dolnośląskiej kolei.

Uderzenie było tak silne, że szynobus wykoleił się, a pługopiaskarka wpadła do rowu. Do szpitala z lekkimi obrażeniami trafił kierowca piaskarki i trzy osoby z szynobusa.

To już czwarty w tym roku wypadek, spowodowany na przejeździe kolejowym przez nieuważnego kierującego samochodem. Ostatnio na jednym z przejazdów trasy Wrocław - Zgorzelec kierowca samochodu osobowego staranował zamknięte rogatki.

Intryguje mnie sprawa szkód wyrządzanych na polskich drogach
przez duże ciężarówki. Gołym okiem widać, że są to szkody
znaczące. Wystarczy wspomnieć o skutkach wypadków
zawinionych przez TIR-y, o uszkodzeniach dróg, zatruciu
środowiska, utrudnieniach w ruchu drogowym itd.
Sprawa ta ma doniosłe znaczenie ekonomiczne i społeczne, ale
jakoś nie jest podejmowana ani w publikacjach ani w
opracowaniach naukowych. W każdym razie nie spotkałem się
dotąd z publikacjami, w których podjęto by próbę oszacowania
tych szkód.
Wydaje się, że temat ten mógłby zainteresować np.kol.
McZapkie, który dysponuje potrzebnym do tego celu zapleczem
naukowo-badawczym.
Do sponsorowania tego opracowania można byłoby namówić np.
PKP SA. Kolej powinna być zainteresowana wynikami takich
badań, gdyż mogłaby posłużyć się nimi jako argumentem w
konkurencyjnej  walce z transportem samochodowym.



Mnogo takich opracowań i nic bo lobby motoryzacyjne i drogowe w parlamencie
ma poparcie takich tuzów jak Kulczyk.

Jakby co pierwsza podpowiedź ktorą wyczytałem w jakimś opracowaniu -  biorąc
pod uwagę, że oddziaływanie na podbudowę drogi rośnie wykładniczo do
czwartej potęgi tzn. przy tej samej prędkości porównywanych pojazdów jeden
przejazd TIR-a o nacisku 10 t/oś = 10.000 przejazdów  samochodów o nacisku 1
t/oś.

Pozdrawiam
SmAs


Pytalem juz, ale chyba nie bylo odpowiedzi... Czy kto wie:

1) kiedy zarzadzono malowanie na zolto



Po wypadku na przejezdzie kolo Nowej Soli - zderzenie pociagu z
ciezarowka wojskowa ok. 1984r

pozdrawiam

Andrzej Cichowicz




--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.kolej

| Wlasciewie wszystko umiescile w temacie posta. Pora emisji: niedzielny
| wieczor. TVN.

Zapewne wszyscy zrobią wszystko, aby obarczyć winą za ten wypadek PKP



No i w takim duchu była ta audycja. PKP winne bo zdegradowało przejazd do
jakiejś tam niższej kategorii chyba D. A ten człowiek z Linii Kolejowych

pomyśleć zanim się przejedzie przez przejazd. Tu kierowca PKSu po prostu
przez własną głupotę zabił tyle ludzi (nie pamiętam czy sam też zginął).
Patrzyłem na mapie. To jest prosty odcinek torów, więc pociąg, jeśli nie ma
żadnych wzniesień (nie wiem bo nie znam terenu) jest widoczny conajmniej z
300-400 m, a jesli jest widoczny ..... to żaden człowiek o zdrowych zmysłach
nie podejmie się przeskoczenia przed pociągiem...
Noc. Światła loka są widoczne z jakiej odległości ??? Fachowcy i miłośnicy
taboru niech się wypowiedzą... Przy ładnej przejrzystej pogodzie z jakiej
odległości widoczne są światła lokomotywy ?

Mechanik mówił: maszynista nie ma zadnych szans na zatrzymanie składu, tylko
pociągnąć za wajchę hamulca i modlić się... zero szans na zatrzymanie składu
na 200 m.

Denerwują mnie takie audycje. Szczerze wątpię w to, że kierowca PKSu
stanąłby, gdyby przejazd był z sygnalizacją dźwiękową i świetlną. Chciałby
przeskoczyć bo to rozkład jazdy go goni itp.

A zdarza się dość często, ze kierowcy omijają półrogatki... i co ? PKP jest
temu winne ?

Pozdrawiam
Krzysztof

Co i tak nie zmienia faktu że jest to kretynizm.
Dlaczego to pociąg ma zwalniać do 20km/h jeżeli większość wypadków
jest
spowodowana przez kierowców. Postawić znak STOP i tyle. Jak kogoś
pociąg
rozwali to będzie miał nauczkę.



Dlatego, że za przejazdy odpowiada kolej.
Ruch na przejeździe dotyczy zawrówno pociągów jak i samochodów.
Jeżeli _ioczyn_ tego ruchu jest odpowiednio wysoki, przejazd
otrzymuje wyższą kategorię i _kolej_ musi zastoswać odpowiednie
zabezpieczenia.
Ponieważ kolei nie stać na takie zabezpieczenia - obniża prędkość
pociągów; kto wie, może STOP dla lokomotywy byłby też odpowiedni
(tak kolej średzka pokonuje drogę nr 11).
Ot i cała filozofia.


źródło:http://miasta.gazeta.pl/plock/1,35679,2821494.html
fotka:http://bi.gazeta.pl/im/5/2820/z2820865G.jpg
fotka:http://bi.gazeta.pl/im/4/2821/z2821564G.jpg

Sebastian Śmietanowski, Milena Orłowska 14-07-2005 , ostatnia aktualizacja 14-
07-2005 20:42

Tylko cud uratował w czwartek kierowcę skody, która na Popłacińskiej wjechała
wprost pod pociąg. Do wypadku zapewne by nie doszło, gdyby kolej i władze
miasta spełniły obietnice i zabezpieczyły niebezpieczne płockie przejazdy.

Było ok. godz. 6 rano. Szczęście w nieszczęściu, że przez niestrzeżony
przejazd na Radziwiu pociąg przejeżdżał stosunkowo wolno i że samochód nie
zaklinował się pod lokomotywą. To dzięki temu kierowca i pasażer auta,
mieszkańcy Bydgoszczy, wyszli w zasadzie bez większych obrażeń. I policjanci,
i pracownicy kolei zgodnie przyznają, że do wypadku w ogóle by nie doszło,
gdyby na Popłacińskiej były szlabany



A może kierowca patrzyłby gdzie jedzie ?

Grzegorz Sobala

http://dziennik.pap.com.pl/index.html?dzial=POL&poddzial=KAT&id_depes...

  [2006-02-28 14:34]

W Solcu Kujawskim niedaleko Bydgoszczy samochód osobowy opel vectra we
wtorek wjechał na przejeździe kolejowym pod pociąg pośpieszny z
Kostrzynia do Przemyśla. Kierowca samochodu zginął na miejscu -
poinformowała policja.

| W maju 1978 r. w okolicach Drzycimia (szlak Grudziądz - Laskowice)
podczas
| przejazdu pod niskim wiaduktem zerwane zostały zawory na cysternach z

^^^^^^^^^^^^

| ciekłym amoniakiem.

skrajni nie bylo? :-)
 czy moze raczej chodzi o cysterne drogowa,ktora nie zmiescila sie pod
wiaduktem -a takie wypadki nie naleza do rzadkosci....
P.



Na cysternach, czyli wkazywałoby to na kolejowe cysterny.

| W PR1 o 19.00, miejscowości nie podali. Pociąg osobowy Łódź Kaliska -
| Bydgoszcz.

Na szlaku Zbraklin-Plebanka

Tragedia na przejeździe kolejowym
PAP 07-08-2004, ostatnia aktualizacja 07-08-2004 19:20

Pociąg osobowy wjechał na Xsarę picasso na niestrzeżonym przejeździe
pomiędzy Zbrachlinem i Plebanką w powiecie aleksandrowskim
(kujawsko-pomorskie).

Kierowca auta zginął na miejscu - poinformował w sobotę wieczorem rzecznik
kujawsko-pomorskiej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.

W wyniku wypadku lokomotywa wyskoczyła z szyn i zablokowała oba tory.
Przerwa w ruchu pociągów na trasie Łódź-Bydgoszcz może potrwać kilka godzin.

|

| W PR1 o 19.00, miejscowości nie podali. Pociąg osobowy Łódź Kaliska -
| Bydgoszcz.

| Na szlaku Zbraklin-Plebanka

Tragedia na przejeździe kolejowym
PAP 07-08-2004, ostatnia aktualizacja 07-08-2004 19:20

Pociąg osobowy wjechał na Xsarę picasso na niestrzeżonym przejeździe
pomiędzy Zbrachlinem i Plebanką w powiecie aleksandrowskim
(kujawsko-pomorskie).

Kierowca auta zginął na miejscu - poinformował w sobotę wieczorem rzecznik
kujawsko-pomorskiej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.

W wyniku wypadku lokomotywa wyskoczyła z szyn i zablokowała oba tory.
Przerwa w ruchu pociągów na trasie Łódź-Bydgoszcz może potrwać kilka godzin.



znów niestrzeżony przejazd!

ED72-001

Witam

Wina (cala oczywiscie) zostala juz zwalona na sp. kierowce autobusu
szkolnego, ktory
"rozmawial z pasazerem" i wjechal na przejazd wprost pod rozpedzonego
kibla. Jak zwykle wszystkiemu winni sa tylko kierowcy.



Oczywiscie, ze SA winni. Wszystkim pekaesiarzom nalezaloby przeprowadzic
szkolenia na symulatorze przejazdu kolejowego. Pamietacie wypadek w
Prokowie - kierowca-dekiel rabnal w sam bok Gags-a, bo tez tylko sprzedawal
bilety....

Dnia 08.10.2002 o godz. 13.45 jadący torem nr 2 na szlaku Świercze-Nasielsk
pociąg expresowy nr 5402 relacji Gdynia-Bielsko Biała najechal na
przejezdzie kolejowym kat. d w km. 62,518 na pozostawiony na torze samochod
osobowy marki Fiat 126p nr rej. CAP.... ktorego wlascicielem jest pan
Andrej W. zam. Swierkowo, gm. Swiercze. W wyniku uderzenia samochod zostal
odrzucony w skrajnie toru nr 1. Rozbity wrak znajdowal sie w km. 62,470. W
czasie uderzenia kierowca nie znajdowal sie w pojazdzie. Pociag 5402
prowadzony byl lokomotywa EP07-372 z CM Gdynia przez maszyniste Mariusza P.
z CM Gdynia. Po zatrzymaniu czolo pociagu znajdowalo sie w km. 61,970.
Warunki pogodowe: dzień, deszcz, temperatura +5, widzialnosc dobra.
W wyniku wypadku uszkodzony doszczetnie samochod osob. Fiat 126p. Uszkodzeń
w urzadzeniach i taborze PKP nie stwierdzono.Wypadek spowodowal zamkniecia
torow:
nr 1 w godz. 13.45-14.04
nr 2 w godz. 13.45-14.19.
Ponadto wypadek spowodowal opoznienie poc. 5402 - 28 minut oraz poc. 3503 -
10 minut.
Dochodzenie w sprawie prowadzi komisariat Policji w Nasielsku.

Pozdrawiam BoD.

| Skakowana kabina, lokomotywa do kasacji :(

Jesli tylko kabina to niekoniecznie - najwazniejsza jest konstrukcja nosna.
Jesli nie bylo deformacji, to moze byc odbudowana.
Swoja droga to cos pechowe zaczynaja byc te EP07 po NS zwlaszcza w roku
2004: 407, teraz 411...

Marek Dabrowski



Wogule wszystkie siudemki począszy od numeru 400-500 to są jakieś pechowe.W
1996 ulegla wypadkowi(zderzenie z ciężarówką) na przejezdzie kolejowym koło
działdowa EU/EP 07-496,gdzie zginął masztnista,potem w roku 1998 EP/EU 07-471
na trasie między Białymstokiem a Suwałkami(chyba) uległa wypadkowi uderzając w
wagony przewożące rury do gazociągu.W ubiegłym roku,EU07-483 uderzyła  z
pociągiem pośpiesznym "Warmia" z Olsztyna do Kielc(albo do Krakowa lub
zakopanego)w kamaca doznając sporych obrażeń kabiny.Później te nieszczesne
Wronki,gdzie tak jak 496 i 471 bez wątpliwości uległa kasacji EP07-
407,uderzając w wagony pociągu towarowego.I teraz ta 411.Czy nie uważacie że
PKP powinno troszeczke bardziej walczyć o swój tabor i nie kasowac z błachych
powodów,bo i teraz tak bywa.

Witam!
W dzisiejszym "Teleexpresie" bylo cztery motywy kolejowe, z czego dwa,
niestety, tragiczne dwa wypadki na przejazdach - dwie osoby nie zyja- jeden
w kuj.-pom. z SM42, drugi na Zamojszczyznie z SM48, bylo tez o Wolsztynie
[podali ze posiadaja 30 parowozow w tym 7 sprawnych] i o otwrciu
wyremontowanego przejazdu w Michalinie.

Pozdrawiam

Kuba

Witam!
W dzisiejszym "Teleexpresie" bylo cztery motywy kolejowe, z czego dwa,
niestety, tragiczne dwa wypadki na przejazdach - dwie osoby nie zyja- jeden
w kuj.-pom. z SM42, drugi na Zamojszczyznie z SM48, bylo tez o Wolsztynie
[podali ze posiadaja 30 parowozow w tym 7 sprawnych] i o otwrciu
wyremontowanego przejazdu w Michalinie.

Pozdrawiam

Kuba



widzialem, widzialem... :)
cos sie tvp wzielo za pociagi... w ciagu ostatniego tyg. 2 filmy - jeden z
parowozem, jeden o rozkladzie jazdy 8-) i teraz teleexpress....

pzsr kajman

Witam!
W dzisiejszym "Teleexpresie" bylo cztery motywy kolejowe, z czego dwa,
niestety, tragiczne dwa wypadki na przejazdach - dwie osoby nie zyja-
jeden
w kuj.-pom. z SM42, drugi na Zamojszczyznie z SM48, bylo tez o Wolsztynie



Coś się dziś smutnawo robi na grupie (i nie tylko tu) :(

[podali ze posiadaja 30 parowozow w tym 7 sprawnych]



A prawda jest inna? Pytam bo się nie orientuję (bardziej ze mnie MKM niż MK,
ale czytam grupę bo jednak coś z MK we mnie jest :-))

i o otwrciu
wyremontowanego przejazdu w Michalinie.



Czy to naprawdę takie wielkie wydarzenie żeby mówić o tym w ogólnopolskim
programie? :-)

pozdrawiam

W dzisiejszym "Teleexpresie" bylo cztery motywy kolejowe, z czego dwa,
niestety, tragiczne dwa wypadki na przejazdach



Czasami się zastanawiam nad tym, dlaczego media co jakiś czas roztrząsają
info o takich wypadkach. Przecież dobrze wiemy, że wypadki na kolejowych
szlakach są codziennie. A oni robią co jakiś czas z tego wielkie wydarzenie.
Niech kurwa kierowcy uważają na przejazdach. Z tego później same problemy.
Tak mnie to irytuje że nie mogłem się powstrzymać. Po co tak się
spieszyć?... do grobu? A inni mają kłopoty.
Nie tylko podróżni, ale myślę o mechanikach.
Pozdro Kudłacz
Wypadek w Ołtarzewie

Ciężarówka typu tir wpadła w piątek niedługo po godz. 20 pod pociąg
pospieszny relacji Warszawa - Poznań. Kierowca tira zginął na miejscu

Wypadek miał miejsce na przejeździe kolejowym przy ul. Ceramicznej w
Ołtarzewie koło Ożarowa Maz. Samochód z podwarszawskimi rejestracjami jechał
z pustą naczepą w kierunku Pruszkowa.

Zerwana została trakcja kolejowa. Ruch pociągów na trasie Warszawa - Poznań
w obie strony był wstrzymany.

W komendzie policji w Babicach poinformowano nas, że już wcześniej się
zdarzało, że rogatka w Ołtarzewie była zepsuta. Czy właśnie to było
przyczyną wypadku?

- W tej chwili jeszcze tego nie wiemy. Prowadzimy dochodzenie - mówi oficer
dyżurny policji w Babicach.


Ciężarówka typu tir wpadła w piątek niedługo po godz. 20 pod pociąg
pospieszny relacji Warszawa - Poznań. Kierowca tira zginął na miejscu

Wypadek miał miejsce na przejeździe kolejowym przy ul. Ceramicznej w
Ołtarzewie koło Ożarowa Maz. Samochód z podwarszawskimi rejestracjami
jechał
z pustą naczepą w kierunku Pruszkowa.

Zerwana została trakcja kolejowa. Ruch pociągów na trasie Warszawa -
Poznań
w obie strony był wstrzymany.

W komendzie policji w Babicach poinformowano nas, że już wcześniej się
zdarzało, że rogatka w Ołtarzewie była zepsuta. Czy właśnie to było
przyczyną wypadku?

- W tej chwili jeszcze tego nie wiemy. Prowadzimy dochodzenie - mówi
oficer
dyżurny policji w Babicach.



Przyczyną podobno było (w/g Teleekspresu w TVP1) było nieodśnieżenie
przejazdu. TIR utknał na przejeździe a kierowca próbował zjechać z przjazdu,
ale niestety nie udało się to  -  lok uderzył w naczepę.
Pokazywali nieźle powgniatane z boku wagony.

Zachodniopomorskie: Auto wjechało pod pociąg

W Sławnie w Zachodniopomorskiem na przejeździe kolejowym samochód osobowy
wjechał pod pociąg relacji Kraków - Kołobrzeg. Zginęła jedna osoba jadąca
samochodem.

Przejazd kolejowy jest strzeżony. Nie wiadomo jednak czy szlaban w momencie
wypadku był opuszczony.

Na miejscu wypadku są służby ratownicze, strażacy i policja.

http://info.onet.pl/936744,11,item.html


ps. nowe przejazdy mniej się psuję jednak skłaniają ludzi do przejścia gdyż
do tej pory trzeba było albo się ostro zgiąć albo przeciskać teraz wystarczy
jeden paluszek i zapora wędruje w górę na wysokość 2,5m.



Niestety to jest standard z tymi zaporami. Teraz wszystkie szlabany tak
działają. Chodzi o to, aby była możliwość, np. szybkiej ewakuacji
pojazdów albo tłumu ludzi w razie pożaru zakładu i odcięcia energii
elektrycznej, a w przypadku przejazdów kolejowych, możliwość usunięcia
pojazdu zatrzymanego między szlabanami, albo w razie braku prądu i
trwale opuszczonych zapór, umożliwienie przejazdu np. karetki. Samo
rozwiązanie nie jest głupie, o ile nie jest nadużywane.

Ja uważam, że biorąc pod uwagę ilość wypadków na przejazdach kolejowych,
każdy przejazd powinien być obowiązkowo okamerowany. Byłby niepodważalny
dowód winy w razie wypadku i zmniejszyłyby się dewastacje rogatek, bo
wszystko byłoby rejestrowane. Podobnie, jeśli na video zostałoby
zarejestrowane, że ktoś paluszkiem uniósł zaporę, to jest na to paragraf
w kodeksie drogowym: "omijanie zapór lub półzapór na przejeździe
kolejowym". W razie wykrycia czegoś takiego, powinno być to ścigane z
urzędu. Eleganckiej paniusi zrzędnie mina, kiedy dostanie poleconym
mandat do domu.

Aby ułatwić wykrycie takiego wykroczenia, należy zamontować w
mechaniźmie dodatkowy wyłącznik typu krańcówka, który sygnalizowałby
fakt ręcznego podniesienia zapory. Zapisanie daty i godziny i od razu
wiadomo, gdzie w zapisie wideo szukać śladów tego.

Niejaki Grzegorz Piotrowski zapodal na grupe co nastepuje:

| To jak w koncu? Przeciez 012 jest po NG (caly czas swiezutka:)),

Caly czas wiezutka bo jakies dwa tygodnie po NG miala pod Ozarowem wypadek (TIR
na przejezdzie, nie mylic z "Biala Dama", bo to bylo z innym pociagiem w innym
miejscu) prowadzac Kilinskiego i stoi/stala* do teraz,



Zaraz, zaraz - to kiedy dokladniej byl ten wypadek, tudziez kiedy miala NG?
Bo 11.08.2002 wygladala w kazym razie tak (w P-niu Gl. z osobowym do
Frnakfurtu n/O): http://kolej.czuby.net/gal/ep08/012.jpg , czyli swiezo i ladnie
:)

Pozdrawiam.


Wypadek na przejeździe kolejowym, 8 osób rannych

Prawdopodobnie 8 osób zostało rannych w wyniku zderzenia ciężarówki z
pociągiem, do którego doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w
okolicach Wrocławia - poinformował Artur Falkiewicz z biura prasowego
dolnośląskiej policji.

Z nieustalonych przyczyn ciężarówka zderzyła się z pociągiem osobowym
relacji Poznań - Wrocław. Ranni to pasażerowie pociągu, jedna osoba jest
w bardzo ciężkim stanie.

Lok jadący luzem do Opola na niestrzeżonym przejeździe kolejowym
_wyposażonym_
_w_sygnalizację_ przejechał młodego mężczyznę ( wiek na oko 20 - 25 lat ).
Sądząc po odległości w jakiej zatrzymała się SM-ka ( praktycznie tuż za
przejazdem ) nie jechała ze zbyt dużą prędkością. (...)



Ślepy, pijany czy po prostu na maxa nieostrożny?
Przecież popatrzeć w lewo i prawo nie jest tak trudno, a lok to nie mrówka,
widać go ze sporej odległości...
Troszkę bez sensu to... może gość specjalnie?
Tak przy okazji - jak wyglądają statystyki na temat wypadków z udziałem
ludzi na torach? Ile dla przykładu było tego w 2001?

pzdr

WR81

Ponownie zapraszam wszystkich MK do odwiedzenia moich aukcji w Allegro.

W tej chwili w mojej ofercie:

- Atlas Odległości Taryfowych z Załącznikiem - kolorowe mapki z odległościami
taryfowymi (w tym wiele linii z zawieszonym obecnie ruchem pociągów lub
zlikwidowanych), zasady obliczania należności za przejazd tranzytem przez duże
węzły (warszawski, łódzki, poznański...)
- Katalog wagonów towarowych (1998)
- Rejonowy Rozkł. Jazdy W-wa Zima 1994/95 i inne rozkłady rejonowe
- Tablica kierunkowa z pociągu InterRegio "Mare Balticum" rel. Berlin Licht. -
Olsztyn Gł. (1999)
- Sieciowe Rozkłady Jazdy Pociągów 1998/99, 2001/2 (wyd. 1)
- Spis abonentów telefonów kolej. Północnej DOKP 1986
- Załączniki do TOB (cenniki)
- Instrukcja R3 o postępowaniu w sprawach wypadków i wydarzeń kolejowych (1984)
- Instrukcja R57 - Przepisy o przewozie przeysłek nadzwyczajnych (1980) - z
klauzulą: "Ze względu na szereg postanowień, dotyczących zagadnień
organizacyjnych lub technicznych PKP przepisy niniejsze nie mogą być
odstępowane osobom prywatnym bez zgody Ministerstwa Komunikacji."
Wiele rysunków przestawiających skrajnie.

i inne interesujące rzeczy dla MK.

Zapraszam: http://www.allegro.pl/showother.php?id=396865

Pozdrawiam i życzę wzbogacenia swoich zbiorów.


| Można wziąć węża ...
Witam ponownie..

To nie jest wyobraźnia.

Weź jakąkolwiek książkę o wypadkach komunikacyjnych (a z racji pracy
znam to zagadnienie) - część jest spowodowana celowo.
Co najwyżej można je podzielić na:
1) Chciano zabić konkretną osobę (kiedyś VIP-y też jeździły pociągami
albo ubicie transportu wojska) albo sprawić, aby pewien ładunek nie
dotarł na miejsce (np. w czasie II wojny wysadzenie pociągu z bronią
przez partyzantów);



Fakt! Dzis zapewne rzadziej stosuje się te metody z racji tego, że kolej
mimo wszelkich zalet spadła na drugie m-ce, ustępując samolotom..Zresztą
przed II wojną fotografowanie na kolei było totalnie zabronione - bądź
co
bądź strategiczna gałęź transportu, szczególnie te 50-60lat temu

2) Chciano, aby "ci którzy jeżdżą pociągami" (na niektórych obszarach
"miejscowi" nie bywali pasażerami, pociągami jeżdżą ludzie obcy np.
etnicznie; sytuacja taka zdarzała się w koloniach a i w Polsce
w okresie międzywojennym, na kresach wschodnich) przestali się
pojawiać w tych stronach, nawet przejazdem.TO właśnie JEST TERROR.



A to prawda - a co najgorsze - b. skuteczna metoda terroryzowania
kosztem niewielkich w sumie nakładów, a poza tym trudna do wykrycia i
udowodnienia.

Ramosz



| Zna ktos jakies szczegoly?

Jedz sobie poogladaj miejsce wypadku, popytaj Policje, PKP, ulzy ci...



Tu nie chodzi tylko o sensację, ale o naukę na przyszłość.
Wielu z nas pokonuje przejazdy kierując samochodem. Wolno i ostrożnie.
W/w wypadek pokazał , że zimą trzeba zmienić taktykę jazdy przez przejazd
kolejowy
aby na nim nie utknąć. No i trzeba być gotowym do natychmiastowej ewakuacji
a pojazdu...
Bo na posypanie piaskiem przejazdu nie ma co liczyć....

                pozdrowienia  Piotr W.

Dolny Śląsk: Kamaz uderzył w pociąg

IAR 26-06-2006, ostatnia aktualizacja 26-06-2006 10:25

Na przejeździe kolejowym w Świniarach na Dolnym Śląsku ciężarowy Kamaz uderzył
w pociąg relacji Konin - Wrocław. Jedna z pasażerek została ciężko ranna,
sześć innych osób odniosło obrażenia. Są teraz opatrywani.

Do wypadku doszło przed godz. 9-tą. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym
ciężarowy Kamaz uderzył w pierwszy wagon pociągu. Zdarł cztery metry poszycia
wagonu.

Na miejscu cały czas pracują służby ratunkowe. Na razie nie wiadomo dlaczego
doszło do wypadku bo teren na przejeździe nie jest niczym zasłonięty i
widoczność jest tam bardzo dobra. Policjanci sprawdzają czy kierowca Kamaza
nie był pijany. Szlak kolejowy Poznań - Wrocław jest zablokowany.


Motocyklista zginął pod kołami szynobusu
Całkowicie zablokowana jest droga krajowa nr 32 Poznań-Zielona Góra w pobliżu
miejscowości Tłoki (Wielkopolska). W poniedziałek po godz. 9 doszło tam do
tragicznego wypadku z udziałem motocyklisty.
"Motocyklista wpadł w poślizg i nie zdołał wyhamować przed przejazdem
kolejowym. Został potrącony przez szynobus, zginął na miejscu" - poinformował
oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

Policja organizuje objazdy. Na trasie nie ma dużego ruchu - dodał dyżurny.


Motocyklista zginął pod kołami szynobusu
Całkowicie zablokowana jest droga krajowa nr 32 Poznań-Zielona Góra w
pobliżu
miejscowości Tłoki (Wielkopolska). W poniedziałek po godz. 9 doszło tam do
tragicznego wypadku z udziałem motocyklisty.
"Motocyklista wpadł w poślizg i nie zdołał wyhamować przed przejazdem
kolejowym. Został potrącony przez szynobus, zginął na miejscu" -
poinformował
oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.



Zapewne chodzi o kurs 4439 (Tłoki: godz. 9:10), planowo obsługiwane przez
SA132-001. Coś ten kurs ma pecha - wcześniej wypadek w Grodzisku, teraz
Tłoki. Ciekawy jest też fakt, iż na tym przejeździe są pół rogatki i
sygnalizacja....

http://www.poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/596828.html

WIELKOPOLSKA - Tragiczny weekend na drogach

http://www.poznan.naszemiasto.pl/zdjecie/596828_40_1.html
Ponad 430 wypadków drogowych, w których zginęło 49 osób, a 608 zostało
rannych - to bilans trzech pierwszych dni długiego majowego weekendu. To
więcej niż w czasie całego długiego weekendu w ubiegłym roku. Policja
zatrzymała też 1609 nietrzeźwych kierowców.

Pod Rostarzewem, koło Grodziska Wielkopolskiego, zginął 28 letni
motorowerzysta - pochodzi spod Jeleniej Góry. Na przejeździe kolejowym
wjechał wprost pod koła szynobusu. Do wypadku doszło wczoraj, około godz.
8.30. - Przyczyną była najprawdopodobniej nadmierna szybkość - powiedział
st. sierżant Adam Drzewiecki, z Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Wlkp.

AS , RAV  -  Gazeta Poznańska

http://tvp.pl/780,20040820114384.strona
http://tvp.pl/video/2004/08/20/21715/film.asf

Wypadek na przejeździe

Zmiażdżone auto, uszkodzona lokomotywa i na 6 godzin zablokowany jeden tor -
to skutki wypadku, który wydarzył się rano na strzeżonym przejeździe
kolejowym we Wrześni. Tylko cud sprawił, że nikt nie został ranny.

Pozdrawiam
Marcin
gg:2413742
www.wask.glt.pl

http://tvp.pl/780,20040820114384.strona
http://tvp.pl/video/2004/08/20/21715/film.asf

Wypadek na przejeździe

Zmiażdżone auto, uszkodzona lokomotywa i na 6 godzin zablokowany jeden tor -
to skutki wypadku, który wydarzył się rano na strzeżonym przejeździe
kolejowym we Wrześni. Tylko cud sprawił, że nikt nie został ranny.



Kurcze szkoda, że nic nie wiedziałem :-((((( Zdjęcia bym zrobił. Powiadasz
EP08?? To musiało być o 11.14 wtedy przejeżdza właśnie EP08 do Zielonej Góry.
Często są wypadki we Wrześni szczególnie jak E20 zbliża się do osiedla. Są tam
automaty ale tubylcy nic sobie z nich nie robią. Sam byłem świadkiem jak
gościu sobie rowerem przejeżdzał przy zamkniętym szlabanie a za pół minuty BWE
przejechał...

PAP
Cztery osoby zostały ranne, gdy ford mondeo, którym podróżowały, wjechał pod
pociąg na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Do wypadku doszło w piątek w
Wincentowie koło Krasnegostawu na Lubelszczyźnie - poinformowała policja. Na
przejeździe w Wincentowie nie ma zapór, jest tylko sygnalizacja świetlna.
Ford mondeo wjechał tam pod pociąg relacji Warszawa-Rawa Ruska. "Ranne
zostały cztery osoby jadące fordem. Trzy osoby dorosłe odniosły lekkie
obrażenia, czwarta, dziewczynka w wieku 12 lat, jest ciężko ranna, ma
poważne obrażenia kręgosłupa" - powiedział komisarz Arkadiusz Delekta z
Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

PAP
Cztery osoby zostały ranne, gdy ford mondeo, którym podróżowały, wjechał pod
pociąg na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Do wypadku doszło w piątek w
Wincentowie koło Krasnegostawu na Lubelszczyźnie - poinformowała policja.



Znaczy dzisiaj? Przejeżdżałem przez Krasnystaw około godz. 11.05, czyli 10 min.
po planowym odjeździe "Roztocza". Więc ten pociąg musiał za kilka minut miec
wypadek.

2 x Rp1
Rafał Ravajas Borowski

| Cztery osoby zostały ranne, gdy ford mondeo, którym podróżowały, wjechał
pod
| pociąg na niestrzeżonym przejeździe kolejowym

Zawsze się zastanowiłem jak można wjechać pod pociag. Czy tak trudno go
zauwazyc. Nie - bardzo łatwo, ale trzeba się najpierw zatrzymać przed
torami a nie jechać z pełną prędkością... Śmierć na życzenie...
Zdroofka



W tym wypadku na szczęscie nikt nie zginął. I nie do końca jest tak, jak
piszesz.
Sa przejazdy, uwierz mi, które mają spore dość wzniesienie i są usytuowane na
zakręcie torów. Zatrzymujesz się wypełnionym czterema osobami samochodem przed
przejazdem, rozglądasz się, a tu w obie strony nie widac więcej niż 50 metrów.
Ruszasz, a poniewaz masz pod górę i cztery osoby "na haku" :), idzie to tobie  
(oczywiście nie pisze z dużej litery, bo nie mam na mysli Ciebie, tylko
jakiegoś wirtualnego "ciebie")niezbyt szybko; jesteś już na torach, a tu nagle
łooobooodoooo.
Wiesz, najgorsze jest to, że ten przejazd nie jest w żaden sposób strzeżony
(tylko krzyż św. Andrzeja).
Maszynista tez nie widzi samochodu bo ma łuk, a jak nawet zobaczy to zanim
złapie za dźwignię hamulca jedną, a za syrenę drugą reką, to już zaparkuje w
samochodzie.

1 x przeciągłe Rp1 (dla powagi sytuacji)
Rafał Ravajas Borowski

"Instalacja kurtyn zasłaniających przed osobami postronnymi i mediami
miejsca wypadków kolejowych zgłoszonych przez PKP. Wypadki te mogą
obejmować wykolejenie pociągu, zderzenie pociągów, zamach terrorystyczny,
zderzenie pociągu z samochodem na przejeździe kolejowym itp." - czytamy w
zapytaniu ofertowym PKP wysłanym w tym tygodniu do firm.



Dla mnie pomysł jest bardzo dobry. Po pierwsze z powodu ochrony przed
głupimi dziennikarzami pragnącymi cyknąć fotkę sensacyjną, zakrapianą krwią.
Po drugie nawet zwykłe wykolejenie samego elektrowozu - przy niezamkniętym
ruchu po torze sąsiednim -działa bardzo na wyobraźnię pasażerów widzących to
z okien wagonów. Byłem świadkiem w tamtym roku rozmowy pasażerów na temat
wykolejenia. Działo się to podczas imprezy z udziałem parowozu. Pociąg
jechał dookoła Krakowa przez hutę. W okolicach Płaszowa wyskoczyła et22
obydwoma wóżkami i wagon z tyłu najeżdżając na loka trochę go poobijał. Niby
nic, ale w wagonie była niezła psychoza. Jakaś kobieta która na początku
była zachwycona parowozem, potem powiedziała że przecież ten parowóz jest
bardzo stary i jeżeli zwykłe lokomotywy się wykolejają to tym bardziej
pociąg retro... i nagle paru paniom usmiech poznikał z pysków.
Nic się nikomu nie stało, ale co było gdyby maszynista wyszedł z
zakrwawionym nosem bo akurat sięgał po kawę lub papiery i wstał z fotela.
Pasażerowie pewnie zażądali by podstawienia autobusów ;) bo bali by się
jechać pociągiem retro na dworzec

Pozdrawiam
Wojtek z Krakowa

Użytkownik "PKP (PR i IC) do likwidacji..."
| Tak, ale pociągi po naszych torach nie jeżdzą 250 km/h.
| A ograniczeń do 30-50 km/h jest masę, i nie sądzę, żeby przy takiej
| prędkości
| doszło do wypadku powazniejszego.

Przecież wypadki śmiertelne to głównie wjechanie jakiegoś matoła pod pociąg
na przejeździe. Prędkość ma tu drugorzędne znaczenie, daleko za głupotą
ludzką.



No właśnie są wypadki:
spowodowane przez pociąg,
lub wypadki na przejeździe kolejowym i tutaj zależy od zarządcy, bo przecież
wiele przejazdów nie ma szlabanów.

| Stała w hali na takim urządzeniu przypominającym wagę
| kolejową, czy ktoś może to potwierdzić że jest to waga
| bo nie mam pewności.

Tak jest to owszem waga.



Hmmm

ZTCW wazone sa lokomotywy które miały wykolejenia - np rok temu nasza
jasielska ( a raczej wrocławska) SU45-154 była odsyłana do Krakowa na
ważenie, po tym, jak wyleciała  z torów w Łupkowie.

Niedawno Ktoś tu wspominał o wypadku w Sanoku (jakas blacha wypadła z auta
na przejeździe i przez to wykoleił sie osobowy) I teraz pytanie - czy po
takim wykolejeniu jest konieczne ważenie loka? Jezeli tak, to w tym wypadku
glowną rolę na 99.9% brała udział włąśine ta SP32-007


Autobus szkolny wjechał pod pociąg

Jedna osoba zginęła a dwie zostały ranne w wypadku w Aniołowie koło Pasłęka
(woj. warmińsko- mazurskie), gdy szkolny autobus wjechał na niestrzeżonym
przejeździe kolejowym pod pociąg.

Ofiarą śmiertelną jest kierowca autobusu. Ranna jest jedna osoba z
autobusu - opiekunka szkolna, która miała opiekować się przewożonymi
dziećmi. W stanie ciężkim trafiła do szpitala. Drugą ranną odsobą jest
pasażerka jadąca pociągiem. Ma obrażenia kręgosłupa - poinformował PAP
rzecznik straży pożarnej Ryszard Baran.

W gimbusie oprócz kierowcy i opiekunki nie było nikogo, bo autobus dopiero
jechał po uczniów, których miał odwieźć do szkoły - podała straż pożarna.

Według policji, niewykluczone, że przyczyną wypadku mogła być oprócz
nieuwagi kierowcy także mgła.

Podczas wypadku jeden z wagonów pociągu relacji Elbląg - Olsztyn wykoleił
się. Dla około 50 pasażerów pociągu organizowany jest transport autobusowy.
Strażacy czekają także na specjalny dźwig, który postawi wykolejony wagon na
tory.

| Jeśli ktoś się spieszy, to jakim prawem PKP ma przetrzymywać samochody na
| przejeździe 10 minut? A jak ktoś ma firmę logistyczną, która w ciągu dnia jeździ
| z 50 tirami i 50 przez ten przejazd? To co wtedy jest jak nie straty?

Nie ma to jak dyskutować z samym sobą :P Firmy logistyczne jeżeli by
widziały, że to są straty to by tamtędy nie jeździły...Kto im broni
jechać do innego miejsca gdzie bezkolizyjnie pokona się skrzyżowanie
drogi kolejowej z kołową?



A jeśli muszą jeździć?

| Sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach również generuje straty....

| Bezsensowne rozumowanie. Sygnalizacja w miastach nie generuje strat, bo gdyby
| generowała, to zakład energetyczny odciąłby prąd i niedziałaby.

Podnoszenie rogatek też za dużo nie ciągnie prądu....A napewno mniej
kosztuje od kosztów wypadku na tym przejeździe.



Jaki wypadek? Przecieżpociągi prawie w ogóle nie jeżdzą...

A przekwalifikowanie przejazdu (dość powszechne przez PKP PLK SA) na przejazd
mniejszej kategori, bez nawet oznaczeń świetlnych kosztowałoby jednorazowo jakąś
kwotę i 0 kosztów utrzymania dalszych.

Jd. dnia 04 gru 2002 na pl.misc.kolej naskrobal:

 Bez biletu/doplaty wsiadac nalezy do pierwszego wagonu - tak stanowi
przepis, w związku z tym slabo widze podstawe odwolania...



Jak sie dowiedzialem przed chwila po zauwazeniu kontrolera podeszla do niego i poprosila o
wystawienie doplaty jednak ten powiedzial, ze nie moze bo nie jest konduktorem (czy jakos tak)...

A swoja droga jak stanowia przepisy w kwestii spoznienia sie pociagu ? Czy z tytulu spoznienia
pociagu co prowadzi do np. spoznienia na spotkanie z klientem mozna zlozyc jakas rekalmacje czy
cus ? W koncu jest to w pewnym stopniu nie wywiazanie sie z umowy jaka zawieram z
przewoznikiem na przejazd. Czy nie powinna istniec mozliwosc przejazdu pierwszym mozliwym
pociagiem do danej stacji nie zaleznie od tego czy jest to osobowy czy pospieszny (w tym wypadku
bez doplaty)? O ekspresach czy IC nie wspominam bo to zupelnie inna spolka...

Zdrowko,
Kruchy

http://fakty.interia.pl/news?inf=717311

Autobus szkolny wjechał pod pociąg
13.02.2006 07:58

Przejazdy kolejowe to wyjątkowo niebezpieczne miejsca / arch. RMF

W Aniołowie (gmina Pasłęk, powiat elbląski) na niestrzeżonym przejeździe
kolejowym autobus szkolny wjechał pod pociąg.

- Około godziny 7.20 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w Aniołowie pociąg osobowy
relacji Elbląg - Olsztyn zderzył się z autobusem szkolnym. W autobusie nie
było dzieci - powiedział INTERIA.PL Jakub Sawicki, rzecznik prasowy Komendy
Miejskiej Policji w Elblągu.

Autobus dopiero jechał po dzieci, które miał odwieźć do szkoły. Pojazdem
jechali tylko kierowca i opiekunka szkolna. Mężczyzna zginął na miejscu,
opiekunka w stanie ciężkim przebywa w szpitalu. Ranna została także jedna z
pasażerek pociągu, która ma obrażenia kręgosłupa.

W wyniku wypadku jeden z wagonów pociągu wykoleił się. Dla około 50 pasażerów
pociągu organizowany został transport autobusowy.

Policja bada okoliczności wypadku. Niewykluczone, że jego przyczyną oprócz
nieuwagi kierowcy mogła być także mgła.

(INTERIA.PL/RMF/PAP)

Jedna osoba zginęła i jedna jest ranna w wyniku zderzenia samochodu
cięzarowego z pociągiem pospiesznym relacji Białystok--Kraków koło Węgrowa
na Mazowszu. Do wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym.



Post wyżej są do tego zdjęcia.

Jak to jest w cywilizowanych krajach, czy tam też tak się wszyscy pchają
pod
pociągi?



Jeżeli uznamy USA za kraj cywilizowany, to tam wręcz wprowadzono obowiązek
instalowania świateł odblaskowych na bokach wagonów, gdyż najczestszą formą
wypadku było wjechanie na przejeździe samochodem w bok jadącego pociągu
towarowego. Gdzieś o tym czytałem i mnie to ubawiło, jak można wjechać w
jadący pociąg...

Niemniej zauważyłem, że zatrzymując się swoim autem przed _każdym_
przejazdem kolejowym, wzbudzam irytację kierowców jadacych za mną, a kilka
razy nawet jakiś palant samobójca wyprzedzał mnie lewą stroną...

Pozdrawiam
Piottr


| A co to kolej obchodzi?

| Nic. I bardzo zle, ze nic...

moze to lepiej, ze nic
dlatego moze tez nie ma na takich przejazdach wiele wypadkow



Jesli mowimy o CMK, to tam wypadkow nie ma dlatego, ze ta linia sie
krzyzuje jedynie z jakimis trzeciorzednymi drozynami, a nie z powodu
absurdalnie dlugiego czasu oczekiwania na przejazd pociagu.
Co do awarii na przejazdach - polecam sprawdzic, ile czasu zajmuje
wypiecie sie z pasow i wyjscie z samochodu - nie jest to 5 minut (IMHO
nie jest to nawet trzydziesci sekund). Poza tym - ile wypadkow typu
trzesniecie przez pociag w samochod zostalo spowodowane awaria
blachosmroda? I jak wyglada taka awaria, w wyniku ktorej utyka sie
akurat na srodku przejazdu? IMHO zjawisko bardzo rzadkie.
I jeszcze jedno - moim zdaniem to za dlugi czas oczekiwania moze
zwiekszac ryzyko wypadku. Wiadomo, ze ludzie sa niecierpliwi - czekaja
minute, dwie, trzy i nic. No to ruszaja i... bum.

"Zablokowana droga i trasa kolejowa na Podkarpaciu"

"roga krajowa nr 19 Rzeszów-Lublin oraz trasa kolejowa Baranów Sandomierski-
Zamość jest w środę od wczesnego popołudnia nieprzejezdna po tym, gdy
samochód osobowy zderzył się w miejscowości Nowosielec (Podkarpackie) z
pociągiem towarowym.

Jak poinformowała podkarpacka policja, utrudnienia w ruchu potrwają
prawdopodobnie kilka godzin. Policja zorganizowała dla ruchu samochodowego
objazdy przez Jeżowe i Rudnik. - Kierowca małego fiata na przejeździe
kolejowym, przy dobrej widoczności wjechał nagle w przejeżdżający pociąg
towarowy. Trzej pasażerowie auta trafili do szpitala, kierowcy nic się nie
stało - mówi rzecznik podkarpackiej policji Wiesław Dybaś."

http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,1854139.html

Zgadnijcie, co to za linia (proscizna).
Szkoda tych ludzi, ale to jest sztuka wpasc pod trabiace donosnie juz z
oddali brutto z Vmax=60km/h przy widocznosci spokojnie po 1km w kazda strone.

Mowili tez w radio kilka razy - znow rodzi sie antykolejowa psychoza po
Wronkach.

Pozdrawiam
Kuba
gruchota [at] ibb waw pl

Ello
Podaje za onetem:
http://info.onet.pl/803147,11,1,0,120,686,item.html
Coz..selekcja naturalna. Najbardziej szkoda lokow i torowisk, ktore i
tak sa zwykle w stanie niezbyt idealnym. Szkoda tez mechanika.
Tresc:

      Wypadek na przejeździe kolejowym

     Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Owadowie (woj.
mazowieckie) doszło rano do zderzenia pociągu relacji Warszawa-Radom z
nissanem primerą.

      W wyniku wypadku zginął kierowca samochodu - poinformował zespół
prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu.

      Z nieustalonych przyczyn kierowca nissana primery wjechał na
niestrzeżonym przejeździe prosto pod nadjeżdzający pociąg - podała
policja.

      Wypadek spowodował zablokowanie drogi Wsola-Wojciechów,
zablokowany jest także szlak kolejowy.

END
Pozdrawiam
Piotrek

      Wypadek na przejeździe kolejowym



Jechałem dziś z Radomia o 11:13 pociągiem do MM. Wsiadałem w ostatniej
chwili i usłyszałem że na odcinku Lesiów-Bartodzieje autobusowa komunikacja
zastępcza. A jakie było moje zaskoczenie gdy na czele kibelka zobaczyłem
"stonke" która płynnie ruszyła i tak około 60 km/h dotoczyła się do Starej
Woli ( pierwsza mijanka za Radomiem dokładnej nazwy nie pamietam moge się
mylić) po czym odpieła się na wyjeździe i próba hamulca i w droge. Do
jechaliśmy do Lesiowa i widze jak w kieunku Wawy (1 km od stacji) stoi
kibelek 19xx (to chyba ten feralny przejazd co ostatnio szambiarka się
"nadziała"). Na stacji stało "brutto" (pierwszy raz widziałem na tej linii).
Wszyscy wysiedli i rzucili się w poszukiwaniu autobusu , który podjechał za
20 min. (Ikarus przegubowiec z MZDiK Radom). Zawiózł nas do Bartodziej , tam
przesiadka w ezt i do Wawy. Na Zachodniej opóźnienie tylko 35 min. ,
myślałem że będzie więcej.

No to taka krótka relacja bez drobnych szczegółów.

Pozdrawiam
Bubi
Miłośnik EU06*/07
* uwaga na głowe ;)

Ello
Podaje za onetem:
http://info.onet.pl/803147,11,1,0,120,686,item.html
Coz..selekcja naturalna. Najbardziej szkoda lokow i torowisk, ktore i
tak sa zwykle w stanie niezbyt idealnym. Szkoda tez mechanika.
Tresc:

      Wypadek na przejeździe kolejowym

     Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Owadowie (woj.
mazowieckie) doszło rano do zderzenia pociągu relacji Warszawa-Radom z
nissanem primerą.



W ogóle zauważyłem, że między Radomiem, a Warszawą jest strasznie dużo
wypadków, nie wiem z czego to wynika. Już raz było, że cysterna uderzyła w
pociąg miażdżąc lewą część kabiny (gdyby ktoś jechał na miejscu pomocnika to
by miazga z niego została). Z powodu wyżej wymienionego wypadku niektórzy
mechanicy nie chcą brać na maszyny.

Karol Niećko
Obywatel KN
irc: KarolSP32
nr gg: 1078201
Stalowa Wola


Witam.
W nocy z poniedziałku na wtorek (13/14.05.2002) miałem problemy z zaśnięciem
(byłem w hotelu poza domem i chyba dlatego :]). Ok 3:30 - 4:00 włączyłem TV
coby mnie uśpił i na jakiejś niemieckojęzycznej stacji napatoczyłem się na
coś podobnego do płonących drewienek w kominku kiedyś na RTL7. Tyle tylko,
że była to transmisja z kamery w lokomotywie pociągu! Pokazywane to było
non-stop z wyraźnie słyszalnymi odgłosami z kabiny w lokomotywie. Oglądałem
chyba z 15' aż w końcu padłem :o). Czy przypadkiem trafiłem na jakiś program
kolejowy czy mam zacząć sobie tajmera w magnetowidzie ustawiać.



Jest to nadawane prawie codziennie, zazwyczaj miedzy 3 a 5 "rano", w
odcinkach o roznej dlugosci, na niemieckim kanale ARD (znaczek kanalu to
taka troche kopnieta jedynka). Nazywa sie to "Schonste bahnstrecke". W
wiekszosci wypadkow filmy pochodza z kolei europejskich. Odcinki emitowane
w czasie kolejnych nocy najczesciej nie sa ulozone chronologiczne i
dodatkowo zakladaja sie na siebie. Zreszta na sam koniec jest reklama - do
kupienia sa kasety video z tymi przejazdami.

PoZdrowia

Maciej
GG#: 79190

Chyba nikt nie doniósł na grupie jeszcze...

http://hel.naszemiasto.pl/wydarzenia/385756.html

Dla modemowców:

WŁADYSŁAWOWO. Jedna osoba zginęła a trzy są poważnie ranne w wyniku wypadku na
torach kolejowych przy władysławowskim porcie. Jadący na regaty żeglarze nie
zatrzymali się przed znakiem stop i najechał na nich pociąg relacji Gdynia Hel.

- Nie miałem szans zahamować, dawałem sygnały, jednak samochód z łódkami stał w
miejscu, na środku torów - opowiada nam maszynista pociągu. Volkswagen bus był
ciągnięty przez lokomotywę ponad 20 metrów. Doszczętnie zmiażdżony zaklinował
się między pociągiem a betonowym ogrodzeniem portu. Łodzie i przyczepka także
znalazły się pod kołami. Na miejscu zginął 17-letni żeglarz z Mrągowa. Jego
trzej koledzy trafili do szpitala. Jak się dowiedzieliśmy, ich życiu nie
zagraża niebezpieczeństwo.

Czwartkowe regaty zostały odwołane. Przez kilka godzin wstrzymany był
całkowicie ruch kolejowy na Półwyspie Helskim - za Władysławowem jest tylko
jeden tor. O tej porze dużo pociągów wozi kolonistów nad morze.

Pozdr.

Krzys Cz.

http://www.rmf.fm/fakty/?id=93758

Niedziela, 22 stycznia 2006, 16:11

30-letnia kobieta zginęła, a 34-letni mężczyzna trafił do szpitala - to
bilans tragedii na przejeździe kolejowym w Łukowie w Lubelskiem. Samochód
osobowy nie wyhamował na oblodzonej drodze i wjechał wprost pod pociąg.

Do wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe. Samochód zderzył się z
pociągiem relacji Dęblin - Łuków. Zdecydowano o wstrzymaniu ruchu kolejowego
w miejscu tragedii.

O dużym szczęściu może mówić natomiast czworo warszawiaków, których samochód
zderzył się z pociągiem na Ustupie koło Zakopanego. Auto zawracało na
niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Kierowca oślepiony przez słońce nie
zauważył nadjeżdżającego pociągu. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.


Nareszcie coś przydatnego dla białostockich rowerzystów (co prawda tych
poniżej 25 km/h ale to już coś). Sam śmigasz po ulicy, ale wykonałeś kawał
dobrej roboty;-)



Jazda po drogach dla rowerów to z grubsza samobójstwo [np. 3 wypadki na
Baranowickiej z udziałem rowerzystów w ciągu miesiąca od oddania drogi
dla rowerów], ale z drugiej strony jak się jedzie jezdnią obok ddr sami
kierowcy potrafią specjalnie powodować groźne sytuacje. Ostatnio przez
przypadek pobiłem nawet instruktora elki, który próbował mnie zepchnąć z
ulicy...

Brakuje tam jeszcze "kawałka" oznaczonej ścieżki rowerowej. Biegnie od ulicy
Piłudskiego, zaczyna sie w tym malusieńkim parku pomiędzy zamkniętą ulicą
Fabryczną a Włókienniczą dokładnie naprzeciwko ulicy Malmeda. Biegnie za
pływalnią dalej wzdłuż Białki aż do budynków telewizji białostockiej, przy
ogrodzeniu telewizji skręca w lewo i biegnie do Włókienniczej, następnie
Włókienniczą w prawo do Poleskiej. Na Poleskiej skręca w prawo i kończy się
przy rondzie przy Białce.



Hm. Kompletnie o niej zapomniałem. Swego czasu widziałem jej projekt,
ale przebieg ddr był tak skopany, że poniechałem dalszych działań w celu
jej poprawy i poszła w niepamięć. Nakreśliłem ją przy pomocy zumi.pl,
jej trasa powinna się zgadzać.

Następny ciekawy kawałek trasy (co prawda nie oznaczonej jako ścieżka
rowerowa) to żwiorowa trasa wzdłuż torów. Trudno powiedzieć gdzie się
zaczyna, ale tak mniej więcej w okolicach ulicy Sitraskiej, po lewej stronie
torów (jadąc w stronę Wasilkowa). Jest tam dosyć szeroka żwirowa ścieżka i
bardzo przyzwoita, uczęszczana przez wielu rowerzystów. Można nią dojechac
aż do stacji kolejowej Jurowce/Wasilków. Po drodze trzeba przejechać dwa
mosty kolejowe (nad Białką i Supraślanką) i (chyba) dwa razy przejść na
drugą stronę torów.



To dość znana trasa rowerzystów, ale jak sam powiedziałeś nieoznaczona.
Z resztą już nawet było kilka przypadków karania rowerzystów przez
sokistów, którzy uznali przechodzenie przez tory poza przejazdami
kolejowymi oraz przekraczanie Supraśli mostkiem kolejowym za nielegalne.
Takich tras jest w mieście całe mnóstwo i chyba byłby problem, żeby
wszystkie je pozaznaczać, zwłaszcza, że nie są przydatne dla wszystkich
rowerzystów ;-)

Tak w ogóle to byłbym wdzięczny za informacje o bezpiecznych miejscach
do zaparkowania roweru [stojaki w kształcie odwróconego "U"], bo trochę
ich ostatnio w mieście przybyło, a sam ich pozycji spamiętać nie jestem
w stanie ;-)

Witam,

jak już jesteśmy w temacie motoryzacyjnym, chciałbym przypomnieć pewne
kwestie związane z ruchem pojazdów na naszych osiedlach:

1. Pragnę przypomnieć, że na skrzyżowaniu o pierwszeństwie przejazdu
decydują w następującej kolejności: osoba kierująca ruchem, sygnalizacja
drogowa, znaki drogowe, kodeks drogowy. W żadnym wypadku nie decyduje tu
szerokość, długość, wyboistość drogi (pomijam drogi gruntowe). Jako że
w przypadku skrzyżowań, na których pierwszeństwo jest ustalane przez
osobę kierującą, sygnalizację lub znaki większych problemów kierowcy nie
mają, chciałbym tylko przypomnieć o pierwszeństwie na skrzyżowaniach
równorzędnych, których na olsztyńskich osiedlach nie brakuje.

Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest
obowiązany zachować szczególną ostrożność i
_ustąpić_pierwszeństwa_pojazdowi_nadjeżdżającemu_z_prawej_strony_, a
jeżeli skręca w lewo, także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost
lub skręcającemu w prawo.

Przypominały o tym już kilkukrotnie lokalne media ale chyba nie do
wszystkich te informacje dotarły. Tak więc przypomnijcie swoim rodzinom,
znajomym o powyższym, żeby nie było głupich sytuacji na skrzyżowaniach
lub zbędnych kłopotów.

2. Przypomnienie w sprawie parkowania aut:
Art. 49. 1. Zabrania się zatrzymania pojazdu: 1) na przejeździe
kolejowym, na przejeździe tramwajowym, _na_skrzyżowaniu_ oraz
_w_odległości_mniejszej_niż_10_m_ od przejazdu lub skrzyżowania, 2)
_na_przejściu_dla_pieszych_, na przejeździe dla rowerzystów oraz
_w_odległości_mniejszej_niż_10_m_ przed tym przejściem lub przejazdem;
na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także
za tym przejściem lub przejazdem

Ja rozumiem, że jest ciasno na osiedlach, ale chyba bezpieczeństwo jest
istotną sprawą i jak kierowca podejdzie kilka kroków więcej do domu to
nic mu się nie stanie. Ja wracając o różnych porach, jakoś nigdy nie
musiałem zaparkować na skrzyżowaniu. W promieniu kilkudziesięciu metrów
zawsze znalazło się jakieś miejsce.

Parkując na miejscach parkingowych też należałoby się choć odrobinkę
przyłożyć i zaparkować tak, aby aut zmieściło się jak najwięcej. Według
mnie, podjechanie ze 2 razy do przodu i do tyłu aby się właściwie
ustawić nie jest powodem do wstydu.

Pozdrawiam
Bartosz Tomaszek


| Czesc, chodzi mi o to gdzie mozna wrzucic swoj bardzo cenny
| plik (nie poufny) tak aby przetrwal, aby jakas awaria komputerów
| mojego, moich dyskietek albo serwerow go nie zniszczyle, tak ze mozna by
| ufac ze bedzie tam lezal 100 lat a po stulatach albo w dowolnym momencie

| 300 kb, z kodem programu, ktory pisalem pol roku... i nie chce aby
| mi sie skasowal. ;-)

| Dzieki z góry

| Charles
Powiem szczerze...
To najdziwniejszy (ale całkiem sympatyczny! :)) wątek, jaki kiedykolwiek
czytałem na Usenecie... :)

Odpowiedź na problem - zakrojona na szeroką skalę dywersyfikacja mediów
na których to umieścisz... :)

Chcesz to wyślij do mnie na:

Zawsze to dwa miejsca więcej, jak coś Ci nawali to Ci prześlę... ;)

Dla hecy mogę to potem wypalić na każdą płytkę, na której zostanie mi
trochę wolnego... Nie palę, nie piję, samochodu nie mam, pseudokibiców i
dresiarzy też w moim miasteczku niedomiar, przejazdów kolejowych strzegą
drużnicy, etc. - więc statystyczne szanse, że dożyję tej chwili w której
to będziesz potrzebował są całkiem spore... :p (a zapomniałem, jeszcze
młody jestem... :p)

A tak na poważnie, możesz np. założyć projekt na sourceforge.net
(automatyczny mirroring na ok. 8 serwerach, w różnych miejscach globu),
będziesz jedynie musiał udostępnić to jako open source...

Pozdrawiam...
Wyczesany wątek, sytuacja żywcem wyjęta z Monty Pythona... :) :) :)



[Tak się składa że interesuje się kwestią poczucia humoru
ale nie osiągnąłem uważam w tej dziedzinie wielkich postępów ani
specjalnego zrozumienia.]

:) Okay Wysle Ci na wszelki wypadek nigdy nie zaszkodzi

Kod nie jest specjalnie wystrzałowy, to jest mniej wiecej

specjalnie dziwnego.

pzdr Charles


>